Ksiądz odpowiada

(...) Staram się być dobrym człowiekiem uprzejmym i serdecznym dla moich bliźnich. Przeważnie też inni odpłacają mi za to tym samym, ale ostatnio, niestety, spotkałem się z bardzo okrutnym zachowaniem ludzi, którzy w zasadzie powinni być mi wdzięczni za pomoc, której im udzieliłem. Dlatego zacząłem się zastanawiać nad działaniem Bożej Opatrzności. Jak to jest, że czasem...
Czyta się kilka minut

(...) Staram się być dobrym człowiekiem – uprzejmym i serdecznym dla moich bliźnich. Przeważnie też inni odpłacają mi za to tym samym, ale ostatnio, niestety, spotkałem się z bardzo okrutnym zachowaniem ludzi, którzy w zasadzie powinni być mi wdzięczni za pomoc, której im udzieliłem. Dlatego zacząłem się zastanawiać nad działaniem Bożej Opatrzności. Jak to jest, że czasem za dobro inni odpłacają nam złem? Dlaczego Pan Bóg pozwala na takie złe rzeczy jak choćby ta okropna tegoroczna susza?

Michał

Twoje pytania dotyczą tak rozległych problemów, że w zasadzie powinienem im poświęcić dwie osobne odpowiedzi. Postaram się jednak moje argumenty przedstawić w zwięzły sposób, choć wydaje mi się, że są to pytania zawsze aktualne, budzące ciekawość i tak bardzo dla wielu z nas ważne.

Dlaczego Pan Bóg pozwala na zło? To jedno z najważniejszych pytań ludzkości. Dlaczego złe rzeczy przytrafiają się dobrym ludziom? Dlaczego? Dlaczego ludzie popełnili grzech pierworodny? Dlaczego naród wybrany nie był wierny przymierzu z Bogiem? Dlaczego nie słuchano Dobrej Nowiny, którą przyniósł Syn Boży? Dlaczego Pan Jezus musiał umrzeć na krzyżu?

Tajemnica tkwi w sercu człowieka, które stworzone przez Boga do pełnej wolności skłania się jednak ku ciemności i nieraz w fatalny sposób w nią brnie. Nie rozpoznaje swego Pana, lecz szuka tego, co mami, kusi mirażami lepszej rzeczywistości. Myślę, że właśnie w człowieku tkwi odpowiedź na te pytania.

Wydaje mi się, że my często w niewłaściwy sposób stawiamy pytanie. Powinno ono brzmieć może nie: dlaczego?, ale: po co? Po co takie, a nie inne doświadczenie pojawia się w naszym życiu? Susza na przykład nie dotyka całej Polski, całego świata. Słyszymy w środkach masowego przekazu o deszczach, które powodują powodzie, bo są tak obfite. Skoro jednak u nas, w Wielkopolsce zwłaszcza, jest sucho, to warto zadać pytanie: po co?

W większości wypadków nieszczęścia, na które Pan Bóg pozwala w naszym życiu, są wezwaniem do głębszej refleksji nad swym postępowaniem. Są wezwaniem do nawrócenia. To nic, że staramy się być dobrymi ludźmi. Pan Bóg to wie i w odpowiednim czasie nagrodzi. Jeśli jednak narusza to nasze status quo, ten nasz „święty spokój”, to znaczy, że powołuje nas bardziej wzwyż i mocniej w głąb. Kryzys to nie tylko sytuacja jakiegoś zagrożenia, to także okazja do rozwoju, do pójścia naprzód.

Trudno takie nieszczęścia, jak susza odnosić do całego społeczeństwa. Bo przecież w każdej grupie społecznej są ludzie porządni i nieco mniej porządni. Natomiast chrześcijanin, człowiek, który stara się wszędzie widzieć ślady Boga, w powodzeniu, jak i w nieszczęściu dostrzeże coś, co Bóg chce mu powiedzieć. Zapraszam Cię do takiego sposobu patrzenia na to, co Ci się w życiu przydarza. Czy to będzie dotyczyło Ciebie osobiście, czy szerszego grona ludzi. Patrz z wiarą na świat.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 30/2006