Auto pod kontrolą

Każdy z nas po zakupie samochodu zastanawia się, jak zabezpieczyć go przed nieoczekiwaną zmianą właściciela. Powszechnie panuje stwierdzenie, że na złodzieja nie ma rady. Można jednak przestępcom utrudnić pracę.



Istnieją dwie grupy zabezpieczeń pojazdów urządzenia mechaniczne i elektroniczne. W pierwszym przypadku mówimy o wszelkiego rodzaju blokadach. Są laski blokujące...
Czyta się kilka minut

Każdy z nas po zakupie samochodu zastanawia się, jak zabezpieczyć go przed nieoczekiwaną zmianą właściciela. Powszechnie panuje stwierdzenie, że na złodzieja nie ma rady. Można jednak przestępcom utrudnić pracę.

Istnieją dwie grupy zabezpieczeń pojazdów – urządzenia mechaniczne i elektroniczne. W pierwszym przypadku mówimy o wszelkiego rodzaju blokadach. Są laski blokujące koło kierownicy, pedały lub spinające jedno z drugim. Mają one jednak zasadniczą wadę. Umiejscowione są na zewnątrz i potencjalny złodziej ma do nich łatwy dostęp, jeśli tylko dostanie się do kabiny samochodu. O wiele doskonalsze są blokady skrzyni biegów, które montowane są wewnątrz „tunelu” i blokują dźwignię zmiany biegów w pozycji biegu wstecznego. Szybkie zdemontowanie ich na parkingu osiedlowym jest praktycznie niemożliwe, nie zajmują miejsca i są wygodne w obsłudze.

Zabezpieczenia elektroniczne to alarmy, immobilisery oraz różnego rodzaju odcięcia zapłonu lub zasilania. Jeżeli już musimy wybierać, to w wypadku ograniczeń budżetowych lepiej zamontować tańszy alarm, a lepszy immobiliser. W przypadku nowszych aut z fabryczną blokadą elektroniczną, zakładany alarm powinien mieć przynajmniej jedną dodatkową pętlę, odcinającą obwód zapłonu lub zasilanie pompy paliwa. Pamiętajmy, że „fachowcy” potrafią obejść zabezpieczenia zakładane seryjnie przez producenta auta, gdyż doskonale je znają.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 12/2006