Choć jesień tego roku była wyjątkowo ciepła, to nieuchronnie zbliżają się zimowe chłody. Pojawiają się pierwsze przymrozki - najwyższy więc czas pomyśleć o zabezpieczeniu roślin przed mrozami, również tych, które sadziliśmy na grobach naszych bliskich. Powinniśmy także sprzątnąć zwiędnięte kwiaty i wypalone znicze po niedawnej uroczystości Wszystkich Świętych, bo pozostawione na grobie do wiosny nie tylko szpecą, ale mogą zniszczyć nagrobek.
Należy zadbać, aby wszystkie gatunki roślin, które nie gubią na jesień liści i igieł były dobrze podlane, bo ich okres wegetacji nie kończy się zimą i cały czas potrzebują wody do podtrzymania procesów życiowych. Zanim nadejdą pierwsze przymrozki, możemy jeszcze posadzić rośliny cebulowe (np. krokusy, przebiśniegi, tulipany), tak aby zakwitły wczesną wiosną i były ozdobą nagrobka w okresie Wielkanocy. Byliny, czyli rośliny wieloletnie, których część nadziemna zamiera na zimę, wymagają usunięcia obumarłych kwiatów, liści i łodyg. Miejsce po bylinach najlepiej uzupełnić stroiszem iglastym, aby jednocześnie ochronić wrażliwsze gatunki przed mrozem, a również ozdobić puste miejsce po nich. Krzewy żywopłotowe wymagają cięcia formującego, które pozwoli zachować odpowiedni kształt i wielkość tego zielonego parawanu, a także korzystnie wpłynie na zagęszczenie gałązek w okresie wiosennego wzrostu. Rośliny wrażliwe zwłaszcza na wiosenne przymrozki trzeba otulić gałązkami z roślin iglastych, próbując jednocześnie nadać temu charakter ozdobny.
Przed nadejściem zimy należy też zadbać o odpowiednie osłonięcie wazonów i mis, zwłaszcza niemieszczących w sobie więcej niż 10 litrów podłoża. Dla elementów nagrobka wykonanych z kamienia lub z lastriko największym zagrożeniem jest zamarzająca woda, która zmieniając się w lód, zwiększa swoją objętość i powoduje pękanie materiału. Wazony najlepiej więc obrócić do góry dnem. Jeżeli wazon jest przytwierdzony do pomnika, powinniśmy jego wlot osłonić szczelnie folią i umocować ją sznurkiem lub grubą gumką. Małe misy po uprzednim oczyszczeniu z podłoża należy traktować tak samo jak wazony, misy z dużą zawartością podłoża można pozostawić na zimę bez zmian. Warto też zabezpieczyć wszelkie ubytki i pęknięcia w płycie nagrobnej, gdyż zbierająca się tam woda w czasie mrozu może spowodować powiększenie się ubytku lub pęknięcie całej płyty.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.





