Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie pewnej dla wielu parafian sprawy. W kościele w czasie Mszy Świętych "posługuje" trzydziestoletnia kobieta, tj. czyta modlitwę powszechną, śpiewa psalmy i pieśni, bije w gong w czasie podniesienia, usługuje kadzielnicą, nakłada i odbiera welon. Wiem, że nie jest lektorką: czy tak może być? Kobieta posługuje, a ministranci (chłopcy) stoją i patrzą. Czy opisana sytuacja jest normą? Według mnie jest nie na miejscu.
Krzysztof Siodła
W najnowszym dokumencie, poświęconym funkcjom liturgicznym spełnianym przez wiernych świeckich - "Wskazania Episkopatu Polski po ogłoszeniu nowego wydania ogólnego wprowadzenia do Mszału rzymskiego", czytamy:
"[...] wierni świeccy, po odpowiednim przygotowaniu, powinni spełniać w liturgii wszystkie funkcje, które są dla nich przeznaczone, a więc czytać słowo Boże z wyjątkiem Ewangelii, śpiewać psalm responsoryjny i werset przed Ewangelią, odczytywać wezwania modlitwy powszechnej oraz komentarze, posługiwać przy ołtarzu i przy miejscu przewodniczenia, troszcząc się o mszał, kielich i patenę, kadzidło i krzyż, światło i wodę. Oni także powinni przynosić do ołtarza chleb i wino jako dary ludu Bożego, zbierać składkę, pełnić funkcję kantora lub organisty, ożywiać śpiew zgromadzenia i wykonywać niektóre śpiewy jako schola lub chór. Wszystkie te funkcje mogą spełniać zarówno mężczyźni, jak i kobiety, z wyjątkiem czynności, które są bezpośrednio usługiwaniem kapłanowi przy ołtarzu i przy miejscu przewodniczenia. Funkcje te są zarezerwowane dla męskiej służby liturgicznej (ministrantów). Mogą być powierzone dziewczętom (ministrantkom) tylko wtedy, gdy udzielił na to wyraźnej zgody biskup diecezjalny".
Co to znaczy dla poruszonego przez pana problemu? Z dokumentów kościelnych wynika, że czytanie modlitwy powszechnej przez wiernych świeckich jest całkowicie na miejscu, natomiast ministranci mają pierwszeństwo w pełnieniu funkcji przy ołtarzu - o ile są do tego odpowiednio przygotowani. I może tu tkwi przyczyna, że czasowo te funkcje wypełnia kobieta? Nie pisze pan, jak długo taki stan rzeczy trwa w parafii. Być może chłopcy są na etapie wprawiania się w te wszystkie czynności? Nie wiem. Na pana miejscu spróbowałbym porozumieć się wprost z proboszczem lub pośrednio przez radę parafialną czy jakąś grupę działającą przy parafii. Może to wyjaśni wszelkie wątpliwości i pytania.
Ks. dr Wojciech Przeczewski
Wydział Teologiczny UAM w Poznaniu
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













