Cmentarze bez grobów

Na początek wyjaśnienie tytułu. Każdy wie, że cmentarz to miejsce wiecznego spoczynku zmarłych. Już wkrótce miejsca te będą szczególnie odwiedzane. Chcemy jednak przypatrzeć się wspólnie miejscom i symbolom, które często mijamy podczas samochodowych podróży.



Zdarza się, że spotykamy krzyż postawiony w przydrożnym rowie, zawieszony na drzewie, czasem zapalone znicze. Uświadamiamy...
Czyta się kilka minut

Na początek wyjaśnienie tytułu. Każdy wie, że cmentarz to miejsce wiecznego spoczynku zmarłych. Już wkrótce miejsca te będą szczególnie odwiedzane. Chcemy jednak przypatrzeć się wspólnie miejscom i symbolom, które często mijamy podczas samochodowych podróży.

Zdarza się, że spotykamy krzyż postawiony w przydrożnym rowie, zawieszony na drzewie, czasem zapalone znicze. Uświadamiamy sobie, że w tym miejscu ktoś zginął. Kobieta, mężczyzna, dziecko, cała rodzina. Zawinił, jechał za szybko; jechali całkiem prawidłowo, uderzył w nich pijany kierowca. Tych, którzy zginęli, nie ma w tym miejscu. Pochowani zostali na jakimś cmentarzu. Jest to jednak miejsce szczególne. Przypomina o konieczności przestrzegania przepisów drogowych, trzeźwości za kierownicą, szacunku dla innych użytkowników drogi. Brawura, moment nieuwagi, brak wyobraźni, a czasem wina kogoś innego na zawsze przerwały podróż. Została zakończona - zamiast w domu - w przydrożnym rowie lub na drzewie. Ważne jest zatem to, co przypomina Kościół, kiedy błogosławi się samochody we wspomnienie św. Krzysztofa. Rozpoczynać podróż w Imię Boże, umieć też podziękować za szczęśliwą jazdę.

Mam zwyczaj przy każdym mijanym krzyżu w rowie, zawieszonym na drzewie, tabliczce czy zniczach w czasie jazdy odmawiać "Wieczny odpoczynek", choć nie wiem, kto tam zginął. Proszę również wszystkich kierowców: po naszych kiepskich drogach poruszajmy się tak, aby nie przybywało przy nich cmentarzy bez grobów.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 44/2005