Gorzka rocznica

Jestem od urodzenia gdańszczaninem, od 15 lat mieszkam poza Gdańskiem. Z ogromną satysfakcją wspominam czas, kiedy mogłem czynnie uczestniczyć w tworzącym się ruchu "Solidarność", a właściwie bardziej czuję się uradowany przeżyciem wspaniałych dwóch tygodni Sierpnia 1980 roku. Wielu mieszkańców Trójmiasta było cichymi bohaterami tamtych czasów. Teraz, po 25 latach, proszę przypomnieć...
Czyta się kilka minut

Jestem od urodzenia gdańszczaninem, od 15 lat mieszkam poza Gdańskiem. Z ogromną satysfakcją wspominam czas, kiedy mogłem czynnie uczestniczyć w tworzącym się ruchu "Solidarność", a właściwie bardziej czuję się uradowany przeżyciem wspaniałych dwóch tygodni Sierpnia 1980 roku. Wielu mieszkańców Trójmiasta było cichymi bohaterami tamtych czasów. Teraz, po 25 latach, proszę przypomnieć sobie twarze osób uczestniczących w transmitowanej Mszy św. pod pomnikiem Trzech Krzyży. Na żadnej z nich nie malowała się radość czy choćby uśmiech!!! Jakie to znamienne, jak to wiele mówi. Zresztą, wiele masowych imprez, czy to kulturalnych, czy wspomnieniowych z terenu Trójmiasta miało podobny wydźwięk. Cały świat składał hołd, różni politycy i autorytety wyrażali piękne myśli, ale bohaterowie tamtych zdarzeń w liczbie dziesiątków tysięcy nie mają się czym cieszyć. Nie czują należnej satysfakcji, więc kto się cieszy? Dlaczego nie cieszą się ci, którym tak wiele zawdzięczają rodacy i Europejczycy?

Gdyby to było możliwe, proszę zająć się problemem na łamach Tygodnika. Dziękuję za sondaż i za krótką (zbyt krótką) wzmiankę pt. "Gorzka rocznica". Składam hołd Andrzejowi Gwieździe, Annie Walentynowicz, Krzysztofowi Wyszkowskiemu, Henryce Krzywonos, ale także Lechowi Wałęsie za to, że umiał zrobić tak wiele w tamtym czasie. Nie mam do niego żalu, wyrażam uznanie za tamten czas i zrozumienie, że niewiele więcej mógł zrobić.

Krzysztof Osmiałowski

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2005