Cud nad Wisłą

Z ogromnym smutkiem i wewnętrznym buntem przyjąłem do wiadomości w dniu 15 sierpnia 2005 r. autorytatywne oświadczenie Prezydenta (), że w roku 1920 nie było żadnego "Cudu nad Wisłą". Błędem niewybaczalnym jest zabieranie głosu w sprawach, na których się nie zna, lub są dla niego obce. Dotyczy to wszystkich, a szczególnie tych na piedestale.

Z tym większą radością przeczytałem...
Czyta się kilka minut

Z ogromnym smutkiem i wewnętrznym buntem przyjąłem do wiadomości w dniu 15 sierpnia 2005 r. autorytatywne oświadczenie Prezydenta (…), że w roku 1920 nie było żadnego "Cudu nad Wisłą". Błędem niewybaczalnym jest zabieranie głosu w sprawach, na których się nie zna, lub są dla niego obce. Dotyczy to wszystkich, a szczególnie tych na piedestale.

Z tym większą radością przeczytałem w "Przewodniku Katolickim" list pana Romana Kozłowskiego na ten temat i całkowicie identyfikuję się z Autorem listu. Dziękuję też Redakcji PK za nagłośnienie tej sprawy. Pociechą jest też dla mnie fakt, że w nie tak odległej przeszłości byli już tacy mędrcy, którzy w ewidentnych ingerencjach Bożych nie potrafili dostrzec nadzwyczajnych, cudownych działań, ufając tylko swojej sile mięśni czy umysłowi, niekiedy zupełnie niskich lotów. Ale tych ludzi wspominamy już tylko z wielkim niesmakiem.

Maurycy Musielak

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2005