Zasadniczym wyzwaniem, wobec którego stają dzisiaj chrześcijanie, jest kwestia jednoznacznej tożsamości, wyrażająca się w pytaniach: jak być chrześcijaninem w naszych czasach?; co robić, aby nie utracić tego, co dla chrześcijanina jest najbardziej istotne i co odróżnia go od innych? Żyjemy bowiem w świecie zsekularyzowanym, który na rozmaite sposoby stara się naszą chrześcijańską tożsamość "rozcieńczyć", zneutralizować. Nawet wśród osób, które uważają się za poprawnych katolików, szerzą się modele religijności selektywnej, która cenzuruje Ewangelię z prawd i nakazów, wymagających ofiary i poświęcenia. Szerzy się wiara pełna zastrzeżeń i kompromisów z mentalnością tego świata (wiara typu: "tak, ale"...), chrześcijaństwo, które zatraciło jedność pomiędzy wiarą a życiem. Pod wpływem współczesnej kultury laickiej wiarę zamyka się wyłącznie w sferze życia prywatnego i w konsekwencji chrześcijanie stają się dzisiaj w świecie coraz mniej czytelni i coraz mniej widoczni. W kontekście europejskim Ojciec Święty Benedykt XVI często mówi o "chrześcijaństwie zmęczonym", które utraciło odwagę bycia sobą...
Co w tej sytuacji należy czynić? Przede wszystkim trzeba wsłuchać się w wezwanie św. Pawła: "Przeto przypatrzcie się bracia powołaniu waszemu" (1 Kor 1,26). Innymi słowy, trzeba wracać do źródeł prawdy o tym, kim jest chrześcijanin ze swego powołania i jaka jest jego misja w Kościele i świecie.
Na czym polega tożsamość chrześcijańska? Ojciec Święty Jan Paweł II, jako arcybiskup krakowski, zdefiniował kiedyś tożsamość w sposób następujący: tożsamość to znaczy wiem, kim jestem i biorę odpowiedzialność za to, kim jestem. Tożsamość wyraża się więc najpierw na poziome świadomości: "wiem, kim jestem", wiem, jakie jest moje powołanie. Dzisiaj, niestety, panuje tutaj wśród chrześcijan bardzo często zamęt i ignorancja. Nawet pośród tych, którzy uważają się za katolików, wielu ma idee bardzo mgliste co do istoty chrześcijaństwa. Ale jeszcze ważniejszy jest poziom postaw życiowych: "biorę odpowiedzialność za to, kim jestem". Za wiarą musi iść życie, konkretne decyzje.
Sobór Watykański II ostrzega: "Rozłam pomiędzy wiarą wyznawaną a życiem codziennym, występujący u wielu, trzeba zaliczyć do ważniejszych błędów naszych czasów" ("Gaudium et spes", 43).
Św. Ignacy Antiocheński zostawił nam wspaniałe świadectwo, nad którym warto często medytować: "Dla mnie proście tylko o moc ducha i ciała, bym nie tylko mówił, ale i chciał, abym nie tylko uchodził za chrześcijanina, ale był nim rzeczywiście. Jeśli zostanę nim rzeczywiście, będę miał prawo nosić to imię" ("List do Rzymian", 3,1). Imię chrześcijanina zobowiązuje.
Zapytajmy wreszcie, jakie są główne cechy tożsamości chrześcijańskiej? Przede wszystkim wyrasta ona na fundamencie wiary żywej i dojrzałej, która angażuje człowieka w tym, co dla niego najbardziej istotne. Zakłada osobisty wybór i decyzję, a nie ogranicza się tylko do poziomu tradycji i obyczaju. W jej centrum znajduje się doświadczenie osobistego spotkania z Chrystusem.
Nasza tożsamość chrześcijańska ma ponadto charakter sakramentalny, gdyż wyrasta z sakramentu chrztu św. Wzrasta ona zawsze w Kościele, to znaczy w ramach konkretnych wspólnot chrześcijańskich: przede wszystkim na łonie rodziny chrześcijańskiej, a następnie w parafii, w stowarzyszeniach i ruchach kościelnych. Są to niezwykle ważne środowiska formacji. W naszych czasach, w tym wielkim dziele wychowania do wiary dojrzałej, stowarzyszenia i ruchy odkrywają specjalną rolę.
Wreszcie nie można zapominać, iż w tożsamość chrześcijańską wpisana jest głęboko cecha "znaku sprzeciwu". Bycie uczniem Chrystusa zawsze kosztuje i wymaga ofiary. Chrześcijaninowi nie wolno upodabniać się do tego świata (por. Rz 12,2). Winien on być ewangelicznym zaczynem w świecie, musi mieć odwagę pójścia pod prąd. Kardynał Joseph Ratzinger powiedział kiedyś dosadnie: "Uczniowie Chrystusa winni być solą, a nie cukrem ziemi...".
Dla każdego chrześcijanina kwestia tożsamości jest zawsze otwarta i nie da się jej rozwiązać raz na zawsze. "Raz dokonawszy wyboru, ciągle wybierać muszę" - mówi poeta. Oznacza to, iż egzamin z naszego chrześcijaństwa zdajemy codziennie, w każdej sytuacji.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!








