Czy świat zapomni o ofiarach tsunami?

W ubiegłym tygodniu wspominaliśmy Trzech Mędrców, którzy przybyli do Betlejem, aby oddać pokłon nowo narodzonemu Królowi Żydowskiemu, Mesjaszowi, który stał się wielką nadzieją dla świata. Codzienne poszukiwanie sensu wymaga od człowieka cierpliwości i wytrwałości; jakiejś niegasnącej fascynacji życiem. Mędrcy pielgrzymujący do Betlejem są ludźmi wielkiej intelektualnej i...
Czyta się kilka minut

W ubiegłym tygodniu wspominaliśmy Trzech Mędrców, którzy przybyli do Betlejem, aby oddać pokłon nowo narodzonemu Królowi Żydowskiemu, Mesjaszowi, który stał się wielką nadzieją dla świata. Codzienne poszukiwanie sensu wymaga od człowieka cierpliwości i wytrwałości; jakiejś niegasnącej fascynacji życiem. Mędrcy pielgrzymujący do Betlejem są ludźmi wielkiej intelektualnej i duchowej przygody. Nie wahają się opuścić znanych horyzontów życiowych, świata własnych przekonań, aby powierzyć się temu, co nowe i nieznane. Rezygnują z pełnej kontroli nad własnym życiem, w zamian za powrót do najgłębszych marzeń i pragnień serca.

Wieloma rzeczami można się zadziwić, jeśli człowiek jest dobrze nastrojony do ludzi i do świata. Zadziwienie stawia człowieka w postawie zachwytu, wdzięcznej zadumy nad tajemnicą Boga i stworzenia. Kogo spodziewali się spotkać Mędrcy w Betlejem? Czy bezbronne dziecko mogło im się skojarzyć z potężnym Królem, Stwórcą Wszechświata? Przecież mogli sobie pomyśleć: przeszliśmy taki szmat drogi; po co to wszystko? Potrafili schylić czoła przed tajemnicą, której do końca nie rozumieli i pozwolili się jej ogarnąć. Poczuli się obdarowani obecnością tego niezwykłego "małego Króla". Otworzyli swoje skarby i ofiarowali złoto, kadzidło i mirrę. To oczywiście symboliczne dary, będące odpowiedzią na ten bezinteresowny dar obecności Boga, który stał się człowiekiem. Wędrówka Mędrców do Betlejem wciąż inspiruje naszą kulturę, życie społeczne i działalność charytatywną.

Ślady tej prawdy odnajdujemy w codzienności, gdy odkrywamy dobro u tych, którzy spieszą z bezinteresowną pomocą dzieciom, włączając się w dzieło Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz wspierają poszkodowanych przez trzęsienie ziemi i tsunami. Przeczytałem kilka dni temu o 47. już akcji Kolędników Misyjnych w Niemczech. Pieniądze zebrane podczas tegorocznej zbiórki zostaną przeznaczone na pomoc ofiarom kataklizmu w Azji Południowo-Wschodniej i dzieciom chorym na AIDS w Afryce. W ubiegłym roku kolędnicy misyjni w Niemczech zebrali rekordową kwotę blisko 35 milionów euro. Do podobnej akcji włączyło się w Austrii 90 tysięcy chłopców i dziewcząt.

Zapewne bolesny temat związany z ofiarami tsunami będzie w naszych mediach ustępował nowym, sensacyjnym wydarzeniom. Pozostaje mieć nadzieję, że nasza wrażliwość, mocno ukształtowana przez tajemnicę Wcielenia, znajdzie swój konkretny wyraz w długofalowej pomocy tym, którzy stracili swoich bliskich, cały dorobek swojego życia i dach nad głową. Zróbmy wszystko, co możliwe, aby także nad nimi rozbłysło światło z Betlejem; to światło, które prowadziło tajemniczych Mędrców ze Wschodu, a nam nie pozwala trwać w bezczynności wobec cierpienia innych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2005