Powtórka ze Stana

Stanisław Tymiński chce ponownie kandydować w wyborach prezydenckich. Ten mieszkający na stałe w Kanadzie przedsiębiorca zapewnił, że przez 15 lat od swojego pierwszego startu w wyborach "ciężką pracą" zdobył cenne doświadczenie, które chce wykorzystać dla dobra ojczyzny.

- Ponownie kandyduję na prezydenta i wygram tegoroczne wybory. Nigdy nie chciałem być prezydentem dla siebie,...
Czyta się kilka minut

Stanisław Tymiński chce ponownie kandydować w wyborach prezydenckich. Ten mieszkający na stałe w Kanadzie przedsiębiorca zapewnił, że przez 15 lat od swojego pierwszego startu w wyborach "ciężką pracą" zdobył cenne doświadczenie, które chce wykorzystać dla dobra ojczyzny.

- Ponownie kandyduję na prezydenta i wygram tegoroczne wybory. Nigdy nie chciałem być prezydentem dla siebie, ale dlatego, aby każdy Polak poczuł się jak u siebie w domu, a Polska była dla niego prawdziwą matką, a nie złośliwą macochą - powiedział Tymiński po przylocie do kraju.

Tymiński stał się sławny w 1990 roku, kiedy to pokonał Tadeusza Mazowieckiego i przeszedł do drugiej tury wyborów prezydenckich. W drugiej turze nikomu nieznany przybysz z Peru przegrał wyraźnie z Lechem Wałęsą, jednak poparło go wówczas ponad 3,6 miliona Polaków (25 proc. ważnych głosów).

Tym razem Tymiński weźmie udział w wyborach prezydenckich pod szyldem Ogólnopolskiej Koalicji Obywatelskiej (OKO) - drobnej organizacji, której przewodzi były szef Konfederacji Pracodawców Polskich, Wojciech Kornowski.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2005