Logo Przewdonik Katolicki

Zagościł w moim sercu

Aleksandra Polewska
Fot.

W dniu swojej Pierwszej Komunii Świętej byłem tak przejęty, że nawet nie mogłem zjeść śniadania - mówi dziewięcioletni Michał Nawrocki z parafii św. Stanisława BM w Kramsku. - Zwykle zjadam pięć lub sześć kanapek, a tamtego ranka zjadłem ledwie trzy... Dlaczego ludzie powinni przyjmować Komunię Świętą? - Przyjmując Komunię, przyjmują do swojego serca Pana Jezusa. To bardzo...

W dniu swojej Pierwszej Komunii Świętej byłem tak przejęty, że nawet nie mogłem zjeść śniadania - mówi dziewięcioletni Michał Nawrocki z parafii św. Stanisława BM w Kramsku. - Zwykle zjadam pięć lub sześć kanapek, a tamtego ranka zjadłem ledwie trzy...


Dlaczego ludzie powinni przyjmować Komunię Świętą?
- Przyjmując Komunię, przyjmują do swojego serca Pana Jezusa. To bardzo poważna sprawa. Wszystko, co się wiąże z Panem Bogiem, jest bardzo ważne.

A co człowiek ma z tego, że Pan Jezus zamieszka w jego sercu?
- Pan Jezus po prostu z nim będzie, człowiek nie będzie już sam, tylko z Nim.

Piętnastego maja przyjąłeś Go po raz pierwszy. Jak się czułeś?
- Naprawdę czekałem na ten dzień. Kiedy szedłem do ołtarza, czułem się taki pusty w środku, a gdy wracałem z powrotem, z Panem Jezusem w sercu, czułem, że jestem... wypełniony (promienny uśmiech).

Czym?
- Nie czym, lecz Kim... Nie byłem już sam, do ławki wracałem z Panem Jezusem.

Przygotowywałeś się do tego dnia?
- Tak, musiałem zdać egzamin. Na szczęście dostałem proste pytanie, musiałem wymienić siedem grzechów głównych. Po raz pierwszy też przystąpiłem do spowiedzi, bo kiedy ktoś chce przyjąć Pana Jezusa, to powinien oczyścić swoje serce z grzechów.

Z jakich grzechów oczyścić się powinny dzieci?
- Na przykład z tego, że nie słuchają rodziców, pani w szkole, czasem kłamią, czasem się biją, że czasami się nie modlą. Bardzo dobrym sposobem na takie oczyszczenie jest spowiedź właśnie, ale myślę, że można się też trochę oczyścić, gdy np. zaczyna się słuchać rodziców albo przestaje się kłamać. Albo kłamie się po prostu mniej.

Czy to prawda, że dzieci w dniu swojej Pierwszej Komunii Świętej czasami bardziej czekają na prezenty niż na Pana Jezusa?
- Słyszałem o tym, ale myślę, że to nieprawda. Ja czekałem bardziej na Pana Jezusa. Naprawdę. Bardziej niż na rower i na odtwarzacz MP 3.

A do czego właściwie Pan Bóg jest potrzebny takiemu chłopcu jak Ty?
- Nie umiem tego dobrze wyjaśnić, ale jest potrzebny. Ciągnie mnie do Niego jakaś dziwna siła.

Od prawie dwóch miesięcy jesteś ministrantem.
- Tak. Mam trzech braci: Marka, Jakuba i Miłosza, wszyscy jesteśmy ministrantami, nawet Miłosz, który ma dopiero sześć lat, ale on bardzo chciał nim być. Ja też bardzo chciałem.

Czy coś się zmieniło w Twoim życiu od czasu, gdy nim zostałeś?
- Przedtem w czasie Mszy św. trochę się nudziłem, a teraz także ja przy niej pracuję i bardzo to lubię. Już nie nudzę się ani trochę. Poza tym kiedy w czasie Mszy jest się w prezbiterium, to nie tylko się służy, ale i lepiej się wszystko widzi i bardziej się słucha tego, co mówi ksiądz.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki