Dom swój zbudował na skale

Wiara rodzi się ze słuchania (por. Rz 10,17), nie można jednak zapomnieć, że staje się silniejsza i zdolna odeprzeć pokusy i ataki złego wówczas, gdy utwierdzamy ją codziennym wysiłkiem, by wprowadzać usłyszane słowo w czyn



Gdyby pytać o fenomen niektórych wydarzeń religijnych, które gromadzą rzesze wiernych, jednym ze wspólnych elementów będzie wyraźne połączenie wewnętrznego...
Czyta się kilka minut

Wiara rodzi się ze słuchania (por. Rz 10,17), nie można jednak zapomnieć, że staje się silniejsza i zdolna odeprzeć pokusy i ataki złego wówczas, gdy utwierdzamy ją codziennym wysiłkiem, by wprowadzać usłyszane słowo w czyn

Gdyby pytać o fenomen niektórych wydarzeń religijnych, które gromadzą rzesze wiernych, jednym ze wspólnych elementów będzie wyraźne połączenie wewnętrznego przeżycia, związanego z usłyszanym słowem, z pewnym doświadczeniem zewnętrznym, które każdy łatwo rozpoznaje i potrafi odnieść do swojego życia. Wielość przeżyć jest trudna do opisania. Może to być udział w nocy lednickiej, wypełnionej słowem i obrazami; może to być piesze pielgrzymowanie, gdzie słowo pieczętuje się zmęczeniem; czy wreszcie zasłuchanie w słowo Boże z oczami utkwionymi w obraz Maryi w Jej sanktuarium, a potem powrót do domu z butelką wody z cudownego źródła, która niejeden raz pozwoli wrócić sercem do tego wydarzenia i związanych z nim przeżyć.

Gdy w dzisiejszej Ewangelii słyszymy, że na skale buduje tylko ten, kto potrafi połączyć słowo i czyn, a właściwie wprowadzić słowo w czyn, warto sobie zdać sprawę z wartości tych wszystkich dodatkowych elementów, które składają się na doświadczenie naszej wiary. "Wypełnienie słowa" to oczywiście w pierwszym rzędzie i przede wszystkim zachowanie nauki Pana Jezusa. Ale "wypełnienie" to również zintegrowanie tego słowa z życiem, umiejscowienie go w świecie osobistych doświadczeń - tak by go przemieniało, kształtowało i z dnia na dzień czyniło ten świat coraz bardziej Bożym.

Kilometry pielgrzymkowej drogi, lednickie gadżety czy nawet wizyta w znanym sanktuarium same w sobie mają wartość bardzo ograniczoną. Mogą jednak pomóc. Za każdym razem chodzi bowiem tylko o jedno: najprościej mówiąc - o przyszłość. O to, by wielkie emocje, dobry duch i szczere chęci przełożyły się na lepsze życie w zwykłej, szarej dzienności.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2005