Po-myślnego roku

Wszedłem do księgarni, za ladą której stała sympatyczna sprzedawczyni. Zaraz zapytała: czym mogę służyć? Odrzekłem: popatrzę i pomyślę, i powiem pani. Na co usłyszałem dopowiedzenie: właściwa kolejność, proszę księdza.

Życzę ci we wszystkim pomyślności i zdrowia, podobnie jak pomyślnie wiedzie się twej duszy (3 J 2)

Co pewien czas odwiedzam dom moich bliskich, w którym...
Czyta się kilka minut

Wszedłem do księgarni, za ladą której stała sympatyczna sprzedawczyni. Zaraz zapytała: czym mogę służyć? Odrzekłem: popatrzę i pomyślę, i powiem pani. Na co usłyszałem dopowiedzenie: właściwa kolejność, proszę księdza.

Życzę ci we wszystkim pomyślności i zdrowia, podobnie jak pomyślnie wiedzie się twej duszy (3 J 2)

Co pewien czas odwiedzam dom moich bliskich, w którym mieszka małżeństwo i kilkoro dzieci. Ojciec tej rodziny ma pewien zwyczaj. Ilekroć szuka czegoś, czego od razu nie można znaleźć, albo gdy żona prosi go, by coś odszukał, siada na fotel i długo... myśli. Wtedy drogą logicznego rozumowania dojdzie, gdzie ów przedmiot może leżeć i rzeczywiście takie postępowanie przynosi skutek. Możemy też dopowiedzieć: właściwa kolejność...

*

Jaki będzie Anno Domini 2005? Bóg raczy wiedzieć, ale wszyscy życzymy sobie, aby był pomyślny. To znaczy? By wszystko się działo się po naszej myśli, czyli, aby każdy z nas dogłębnie przemyślał to, co mówi, podpisuje, robi, planuje, widzi, słyszy, przeżywa... wówczas nowy rok będzie naprawdę pomyślny, bo unikniemy wielu przykrych spraw, pomyłek, błędów, rozczarowań... i o to przecież chodzi. A jeśli to myślenie złączymy z modlitwą myślną, to i Bożej łaski nam nie zabraknie i ten czas, przed którym stoimy, będzie i pomyślny, i błogosławiony.

Tysiące ludzi żałowało i żałuje niejednej podpisanej umowy, tylko dlatego, że nie przeczytali tego, co było napisane bardzo małym drukiem, a co okazało się korzystne nie dla klienta, ale sprzedawcy towaru bądź wykonującego usługę. Tak też jest w niejednym super markecie. Dużymi cyframi napisana jest cena towaru bez podatku VAT, a nieproporcjonalnie małymi faktyczna, którą trzeba zapłacić przy kasie. Ilu ludzi patrzy i myśli tylko o tej cenie, która jest umieszczona dużymi cyframi?

Z czasów, gdy pisanie na murach było bardzo modne i częste, pamiętam taki napis: "Ludzie myślcie - to nie boli!" Rzeczywiście, bardzo trafne określenie. Wszędzie tam, gdzie myślenie wyprzedza działanie, działanie jest dobre, skuteczne, właściwe. Odwrotnie - rzadko. Dziś, w czasach wszechobecnej reklamy, zalewu informacji, dużego tempa życia, tym bardziej trzeba nam tej kolejności, którą pochwaliła wspomniana sprzedawczyni: najpierw popatrz, potem pomyśl i podejmij decyzję. Nie tylko kupując książki...

Starajmy się żyć refleksyjnie i modlitewnie, to będziemy nam się wiodło pomyślnie. "Bądź dobrej myśli, woła cię". Te słowa usłyszał niewidomy żebrak Bartymeusz, którego Jezus uzdrowił. I nas Jezus woła, warto wsłuchać się w głos sumienia i serca, i pomyśleć, jak żyć, by wszystko przebiegało pomyślnie. Rozpoczynając kolejny rok pisania "przy bramie kościoła", wierzę w to, że będzie on pomyślny. Niech Jezus błogosławi, a Jego Matka nas prowadzi. "Szczęść Boże". Właściwej kolejności we wszystkim...

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2005