Z Bożej łaski

"Wszystko jest łaską" - słowa św. Teresy z Lisieux stały się tytułem wystawy otwartej 9 grudnia 2004 r. w Zamku Królewskim w Warszawie. Warto ją zwiedzić, bo nieczęsto zdarza się zgromadzić w jednym miejscu tyle arcydzieł polskiego malarstwa i rzeźby.



Wystawa, którą swoim honorowym patronatem objął Józef kardynał Glemp, Prymas Polski, potrwa do końca stycznia. Została zorganizowana...
Czyta się kilka minut

"Wszystko jest łaską" - słowa św. Teresy z Lisieux stały się tytułem wystawy otwartej 9 grudnia 2004 r. w Zamku Królewskim w Warszawie. Warto ją zwiedzić, bo nieczęsto zdarza się zgromadzić w jednym miejscu tyle arcydzieł polskiego malarstwa i rzeźby.

Wystawa, którą swoim honorowym patronatem objął Józef kardynał Glemp, Prymas Polski, potrwa do końca stycznia. Została zorganizowana przez Centrum Duszpasterstwa Archidiecezji Warszawskiej. Stamtąd wywodzi się główny pomysłodawca i autor scenariusza oraz jeden z kuratorów - Jacek Chromy. "Wszystko jest łaską", mówiła św. Tereska, "Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali - łaskę po łasce", pisze ewangelista Jan. I dalej czytamy w Piśmie Świętym: "Boga nikt nigdy nie widział". Tak, ale Bóg jest obecny w każdym wydarzeniu życia człowieka. Kiedy to sobie uświadomimy i przyjmiemy, wówczas zdanie św. Teresy stanie się zrozumiałe dla każdego. Stanie się stwierdzeniem uniwersalnym, intuicyjnie jasnym. Dalej jest już głęboka teologia lub głęboka wiara, ale można też oddać miejsce sztuce. Niech mówi sztuka.

Na drugim piętrze Zamku Królewskiego, w sali wystaw czasowych, zebrano około czterdziestu najcenniejszych obrazów i rzeźb polskich artystów od średniowiecza po czasy współczesne. Przyjechały z paru miast i paru muzeów oraz galerii: z Muzeów Narodowych Warszawy, Poznania, Krakowa i Wrocławia, z Muzeum okręgowego w Toruniu, Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, muzeów diecezjalnych w Krakowie i Siedlcach, Muzeum Lubelskiego i ze zbiorów prywatnych. Znajdziemy tu obrazy między innymi: Józefa Chełmońskiego, Jana Matejki, Xawerego Dunikowskiego, Wacława Podkowińskiego, Adama Chmielowskiego (brata Alberta), Andrzeja Wróblewskiego, Leona Wyczółkowskiego, Jerzego Nowosielskiego, Jacka Malczewskiego. Obrazy na pierwszy rzut oka oczywiste, religijne i takie, które wydawałoby się, nie pasują do tej wystawy. Bo gdzie tu łaska, w śmierci? ("Rozstrzelanie" Wróblewskiego), w ciężkiej pracy? ("Orka"). Otóż, właśnie łaska jest wszędzie i wszystko jest łaską. Tę tajemnicę pomaga nam odkryć wystawa w Zamku Królewskim. W pracy, miłości, pięknie, a nawet brzydocie, narodzinach, a także w śmierci. Czasem dopiero wtedy, gdy los człowieka dobiega kresu, ujawnia się sens życia i jego piękno. To wielka łaska zobaczyć, że życie ma sens, a także śmierć ma sens, bo nie jest żadnym końcem. Dlatego podtytuł wystawy: "Wystawa sztuki polskiej inspirowanej duchowością chrześcijańską" jest bardzo szeroki. Nasza sztuka jest nią przesiąknięta, nawet wtedy gdy się buntuje.

"Łaska" jest pojęciem głęboko i wielostronnie obecnym w kulturze naszego świata. Analizując pojęcie "łaski", odkrywamy jej osobowy wymiar. Łaska jest żywą obecnością Boga i zarazem drogą, na której życie człowieka, choć nierzadko w sposób ukryty, nabiera sensu, zarówno w doczesności, jak i w życiu nadprzyrodzonym. Łaska jest we wszystkim, co dotyczy człowieka. Jest w doświadczeniu jednostkowym i wydarzeniach widzianych i opisywanych w perspektywie narodu i historii powszechnej. Łaska wydobywa i podkreśla udzielanie się Boga ludziom oraz afirmuje wolność i rozumność ludzi, dzięki czemu człowiek uczestniczy w Tym, który go przerasta - w Bogu.

Łaska jest i zapowiedzią i częściowym urzeczywistnieniem ostatecznego celu życia człowieka - zjednoczenia się z dobrem, pięknem i miłością - z Bogiem.

Sztuka w naszej kulturze, reflektując los człowieka i społeczności, odwołuje się do prawdy o wszechobecności łaski. Czasem czyni to wprost, a czasem jakby nieświadomie; niejednokrotnie na zasadzie kontestacji i zaprzeczenia. Nie tylko twórczość stricte religijna wspiera się inspiracjami, duchowością chrześcijańską, w której łaska jest pojęciem kluczowym. Sztuka zadaje bowiem pytanie o istotę życiowego doświadczenia i stara się ukazać, co dzieje się z człowiekiem na drodze ku doskonałości ludzkiej i Bożej. Podobnie jak w przypadku każdego procesu życiowego, tak i tutaj spotkamy nędzę, strach, bezradność i siłę, samotność i miłość, brzydotę i piękno, zachwyt światem i zawód nim. Doświadczanie tych pojęć dotyczy zarówno jednostki, jak i narodów tworzących dzieje ludzkości.

Jacek Chromy

kurator wystawy

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2005