To jedna z dyskotek, jakich wiele w naszym kraju. Młodzież z okolicznych miejscowości zdąża do tego miejsca. Jedni pieszo, inni samochodami. Z daleka słychać muzykę, która przyciąga. Jak na każdej tego typu imprezie, dość tanio można kupić piwo i jak na wielu tego typu imprezach, można także zaopatrzyć się w narkotyki. Zabawa wre. Około północy niektórzy wychodzą. Także Kajetan i Lidia. Oboje pili piwo. Nie na tyle, by się upoić, ale i nie tak mało, by pozostać trzeźwym. Lidia z koleżankami poszła pieszo do domu, natomiast Kajetan pojechał samochodem. W ciemności, w ostatniej chwili zauważył idącą poboczem młodzież. Nie zdążył wykonać właściwego manewru. Lidia nie była zdolna zejść szybko na pobocze. Stało się... Skomplikowane złamanie ręki. Szpital, gips, kilka miesięcy rehabilitacji. Oboje, Kajetan i Lidia, byli pod wpływem alkoholu, który ewidentnie wpłynął na zaistniały wypadek. Zabawa miast nieść radość i wypoczynek, Lidii przyniosła chorobę, a dla kierowcy wyrzuty sumienia.
Przed nami tak zwane ostatki. Tu i ówdzie organizowane są zabawy, towarzyskie spotkania, "tłusty czwartek". Koniec karnawału obwieszczają ostatnie potańcówki i dyskoteki. Kryje się za tym przeświadczenie, że Wielki Post tego wszystkiego zabrania. Oczywiście, okres liturgiczny zwany Wielkim Postem nie tyle zabrania czegoś, co wzywa do umartwienia, pokuty i wyrzeczenia. Aby jednak przejąć się tym wezwaniem, trzeba wiary. To właśnie wiara i sumienie są motywacją do tego, by zrezygnować z dobra mniejszego na rzecz dobra większego. Taniec, zabawa, bardzo smaczne jedzenie - to wszystko z natury swojej jest dobre. Jednak rezygnujemy z tego, by na przykład więcej się modlić, poświęcić czas chorym, samotnym, strapionym, przeczytać lekturę wzbogacającą naszą religijność. Wielki Post to czas nawracania się, czas pomagający przeżyć największą radość, jaką daje Zmartwychwstanie Zbawiciela. Radość, która bardzo konkretnie jest początkiem radości nieba, uczy nas korzystać ze świata. Osoby prowadzące systematycznie życie wewnętrzne, żyjące trwale w łasce uświęcającej nie potrzebują do zabawy alkoholu, narkotyków czy hałaśliwej muzyki.
Przecież w każdym klasztorze jest tzw. rekreacja, czyli czas radości, śmiechu, budowania wspólnoty także poza kaplicą. Niejeden raz w takiej zakonnej rekreacji uczestniczyłem albo ją animowałem. Zawsze na tego typu spotkaniach było wiele radości i szczęścia. Nigdy natomiast nie było alkoholu czy tańca.
Czy wspomniani powyżej Kajetan i Lidia umieli się bawić? Moim zdaniem - nie. Gdyby oboje zachowali trzeźwość, zapewne do wypadku by nie doszło, albo nie byłby on aż tak groźny. W ostatnie dni karnawału zachęcam do rachunku sumienia i refleksji skupionej wokół pytania: Czy umiemy się bawić? Co lub kogo potrzebujemy do zabawy? Czy umiemy się bawić bez alkoholu?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








