Logo Przewdonik Katolicki

Wskazania KEP dla spowiedników w zakresie spowiedzi małżonków

ks. Benedykt Glinkowski
Fot.

Konferencja Episkopatu Polski w swoim dokumencie przedstawiającym wskazania dla spowiedników w zakresie spowiedzi małżonków z 1971 roku, zadecydowała, że jako minimum wymagane od penitenta w jego koniecznym nawróceniu należy przyjąć: - zdecydowane uznanie i przyjęcie za swoje tych norm etyki katolickiej odnoszących się do moralności życia małżeńskiego, które zostały przez niego...

Konferencja Episkopatu Polski w swoim dokumencie przedstawiającym wskazania dla spowiedników w zakresie spowiedzi małżonków z 1971 roku, zadecydowała, że jako minimum wymagane od penitenta w jego koniecznym nawróceniu należy przyjąć:
- zdecydowane uznanie i przyjęcie za swoje tych norm etyki katolickiej odnoszących się do moralności życia małżeńskiego, które zostały przez niego przekroczone, a o których na nowo pouczył go spowiadający kapłan;
- zdecydowane postanowienie podjęcia wszelkich skutecznych środków, które będą pomocne w zachowaniu przyjętych norm etycznych.
Biskupi zobowiązali spowiedników do tego, by szczególnie wnikliwie potraktowali penitentów, których określono jako recydywistów formalnych. Są nimi ci, którzy mimo otrzymanego podczas wcześniejszych spowiedzi pouczenia nie zastosowali żadnych zalecanych środków i powrócili do tych samych nadużyć moralnych w zakresie życia małżeńskiego. W odniesieniu do takich penitentów spowiednik jest zobowiązany stwierdzić, czy przyjęli za swoje katolickie normy etyki małżeńskiej. Następnie ma obowiązek skłonić ich do głębszego przyjęcia podanych przez niego środków poprawy i do szczerej gotowości ich zastosowania. Jeśli stwierdzi u penitentów tej kategorii autentyczną chęć zapoznania się ze skutecznymi środkami pozwalającymi przezwyciężyć dotychczasowe grzechy, może już to uznać za wystarczający znak szczerego nawrócenia.
Kolejną kategorię penitentów o których wspominają biskupi, stanowią tzw. nałogowcy, którzy w następstwie jakiegoś grzesznego nawyku popełniają grzechy praktycznie bez walki, a także bez głębszej refleksji oraz bez wyraźnego zaangażowania woli. Wymagają oni wielkiej cierpliwości i dobroci. Dlatego też spowiednik powinien nie szczędzić wysiłku, aby pomóc im w wyjściu z nałogu, zachęcając do wytrwałości i dając praktyczne wskazówki dostosowane do warunków życia i możliwości poznawczych penitenta. Wskazówki te powinny zwracać uwagę na tzw. środki nadprzyrodzone, jak korzystanie z sakramentów świętych, szczególnie częstej spowiedzi św. i Komunii św. oraz środki naturalne, jak odkrycie, pogłębienie i zrozumienie wartości właściwej realizacji swojego powołania, a również rozszerzenie zainteresowań i wydobycie się z kręgu spraw stanowiących bezpośrednie zagrożenie upadku w grzech, który dla danej osoby stał się nałogowym.
Jest pewne, że spowiednik realizując swoją posługę, winien okazać ogromną cierpliwość w napominaniu i tłumaczeniu potrzeby przemiany. Nie może mu też zabraknąć miłości miłosiernej, będącej jakby przedłużeniem miłości Bożej, która niesie przebaczenie zawsze, gdy grzesznik wykazuje nie tylko pragnienie, by z niego skorzystać, ale zaangażowanie prowadzące do odwrócenia się od tego, co złe w jego postępowaniu.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki