Siedem długich stuleci

Przemierzając drogi dekanatu barcińskiego, warto zatrzymać się w Lisewie Kościelnym, niewielkiej, acz urokliwej miejscowości otoczonej kilkoma jeziorami. Stoi tu kościół - jasna bryła zatopiona w soczystej zieleni. Pastelowe światło wnętrza skłania do nabożnej kontemplacji, a spoglądający ze sklepienia święci przypominają, iż życie doczesne to tylko chwila wobec bezkresu wieczności.



Dzieje...
Czyta się kilka minut
Przemierzając drogi dekanatu barcińskiego, warto zatrzymać się w Lisewie Kościelnym, niewielkiej, acz urokliwej miejscowości otoczonej kilkoma jeziorami. Stoi tu kościół - jasna bryła zatopiona w soczystej zieleni. Pastelowe światło wnętrza skłania do nabożnej kontemplacji, a spoglądający ze sklepienia święci przypominają, iż życie doczesne to tylko chwila wobec bezkresu wieczności.

Dzieje Lisewa Kościelnego sięgają przełomu XII i XIII wieku. Z zapisków kronikarskich wynika, iż wieś należała wówczas do rodu Awdańców, którzy mieli wybudować i uposażyć tutejszy kościół parafialny. Niestety, niewiele o nim wiadomo. Pewnym jest jednak, iż w drugiej połowie XVI stulecia świątynia nosiła już wezwanie św. Marii Magdaleny, i że w 1578 roku została oddana innowiercom, a później doszczętnie zniszczona. Nowy dom Boży wzniesiono dopiero w 1611 roku dzięki hojności ówczesnych dziedziców Lisewa - Aleksandra Niemojewskiego i Andrzeja Moszczeńskiego. Kościół ten - odnowiony w 1786 roku przez kolejnego właściciela wsi Kazimierza Bałdowskiego - spłonął w Boże Ciało 1892 roku prawdopodobnie na skutek nie- dogaszenia świec, albo od węgielków pozostawionych w kadzielnicy. Uratowano jedynie srebrną monstrancję z 1686 roku, kielich, srebrne ampułki i patenę.

Wczoraj...

Przez kolejnych piętnaście lat parafianie modlili się w niewielkiej drewnianej kaplicy, która mieściła zaledwie osiemdziesiąt osób. Budowę nowej świątyni skutecznie opóźniały przeszkody natury politycznej i finansowej. Wreszcie 18 czerwca 1905 roku wmurowano kamień węgielny, a wraz z nim miedzianą puszkę zawierającą m.in. kilka egzemplarzy polskich pism oraz kilkanaście monet Królestwa Polskiego. Prace szybko postępowały naprzód. Dwa lata później, 1 grudnia 1907 roku, odbyło się uroczyste poświęcenie nowego, neobarokowego kościoła, który zbudowano na planie krzyża greckiego w miejscu poprzedniej świątyni. Joanna Suszczyńska, siostra ówczesnego proboszcza parafii ks. Karola Suszczyńskiego w swym panieńskim dzienniczku zanotowała: ,,Dzień ten był piękny, słoneczny, choć mroźny. Pierwsza niedziela Adwentu. Przygotowania były wielkie. Strojenie ołtarzy, świec, zakładanie obrusów. Urządziliśmy także próbę generalną. W sobotę wyprzątnięto wszyściutko w kościele. Założyliśmy obrusy, zapaliliśmy świece, chór zaśpiewał. Ślicznie było, wzruszająco, a przy tym majestatycznie przedstawiała się nowa świątynia (...)". Przedstawiała się tak również piętnaście lat później, gdy ks. bp Stanisław Łukomski dokonał aktu jej konsekracji, a także w roku 1957, kiedy ks. bp Lucjan Bernacki odprawił w jej murach uroczystą Mszę św. pontyfikalną z okazji jubileuszu pięćdziesięciolecia kościoła.

... i dziś

Dziś w neobarokowym wnętrzu blisko stuletniego kościoła modli się ponad 1600 wiernych z ośmiu wsi: Będzitowa, Będzitówka, Gulczewa, Mamlicza, Rucewa, Rucewka, Tarkowa Górnego i Lisewa Kościelnego. Proboszcz parafii, ks. Stefan Kałmucki przyznaje, iż parafianie przykładnie dbają o swoją świątynię i przylegającą do niej Bożą rolę. W ciągu ostatnich czterech lat udało się odnowić ołtarz główny i zakrystię, zbudować parking przed kościołem, postawić nowe ogrodzenie wokół parafialnego cmentarza i odrestaurować kaplicę w Będzitowie. Równie aktywne jest także życie wspólnotowe, w które włącza się wielu wiernych. W parafii organizowane są m.in. wystawy, spotkania z misjonarzami, pielgrzymkowe wyjazdy i turnieje piłki nożnej. Działa także biblioteka oraz ukazuje się gazetka parafialna ,,Magdalena". Wszystko z myślą o parafianach i ku ich radości.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 35/2004