Łańcuchy śniegowe

Planując wyjazd w góry, powinniśmy zaopatrzyć się w łańcuchy, które zakłada się na koła przy mocno zaśnieżonych i oblodzonych górskich drogach.



Łańcuchy w sposób szczególny przydają się przy pokonywaniu stromych, ostrych podjazdów, ale także podczas jazdy na zwykłej ośnieżonej drodze.

Nakładamy je zawsze na koła napędzane. Jeśli samochód jest z napędem na cztery koła,...
Czyta się kilka minut
Planując wyjazd w góry, powinniśmy zaopatrzyć się w łańcuchy, które zakłada się na koła przy mocno zaśnieżonych i oblodzonych górskich drogach.

Łańcuchy w sposób szczególny przydają się przy pokonywaniu stromych, ostrych podjazdów, ale także podczas jazdy na zwykłej ośnieżonej drodze.

Nakładamy je zawsze na koła napędzane. Jeśli samochód jest z napędem na cztery koła, łańcuch zakładamy na tylnią oś. Zawsze dopasowujemy go do rozmiaru naszych opon.

Łańcuchy droższe wykonane są z trwalszego materiału, odznaczają się większą wytrzymałością na zerwanie. Tańsze szybciej się zrywają oraz są zazwyczaj trudniejsze w montażu.

Łańcuchy śniegowe różnią się także wzorem. Do najczęściej spotykanych zalicza się wzór drabinkowy oraz rombowy. Bezpieczniejszy jest na pewno ten o wzorze rombowym, gdyż zapobiega poślizgowi kół w różnych kierunkach, łańcuchy drabinkowe nie zabezpieczają przed bocznymi poślizgami.

Wygodniejsze w obsłudze są takie, które samoczynnie się napinają. Pozostałe trzeba niestety napinać ręcznie, co na pewno jest uciążliwe i czasochłonne.

Warto przed wyjazdem w góry potrenować zakładanie łańcuchów w domu, by potem w warunkach zimowych czynność ta nie zabrała nam zbyt wiele czasu.

Kierowcy przyzwyczajeni do jazdy po terenie powinni być przygotowani na zmieniającą się dość często pogodę w górach. Zdarza się, że wyjeżdżamy w słonecznej pogodzie, by już za chwilę podróżować w śnieżycy czy przy towarzyszącym silnym wietrze lub mgle. Zjawiska te powodują niewątpliwie ograniczenie widoczności do nawet kilkudziesięciu metrów. Dużą ostrożność należy zachować przy wyprzedzaniu w warunkach zimowych przy zjeżdżaniu z górki, dlatego że w takich okolicznościach znacznie wydłuża się droga hamowania, jezdnia często pokryta jest warstwą lodu, a samochód, który wyprzedzamy także się rozpędza.

W każdych warunkach, ale w górach przede wszystkim nie należy lekceważyć ograniczeń prędkości oraz znaków informujących o ostrych zakrętach.

Najbezpieczniej jest tak zaplanować wyjazd, by nie trzeba było podróżować w wyższych partiach górskich nocą.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2004