Logo Przewdonik Katolicki

Po tym wszyscy poznają...

ks. Dariusz Madejczyk
Fot.

Coraz częściej się zdarza, że krzyż czy medalik na szyi nie jest już znakiem wiary człowieka, ale staje się ozdobą jak wiele innych. Zamiast być znakiem rozpoznawczym i drogowskazem życia, staje się jedynie dodatkiem do takiej lub innej kreacji. Chodząc ulicami naszych miast i wiosek, spotykamy wielu młodych ludzi, którzy swym strojem lub fryzurą podkreślają, z kim sympatyzują,...

Coraz częściej się zdarza, że krzyż czy medalik na szyi nie jest już znakiem wiary człowieka, ale staje się ozdobą jak wiele innych. Zamiast być znakiem rozpoznawczym i drogowskazem życia, staje się jedynie dodatkiem do takiej lub innej kreacji.


Chodząc ulicami naszych miast i wiosek, spotykamy wielu młodych ludzi, którzy swym strojem lub fryzurą podkreślają, z kim sympatyzują, jakim trendom sprzyjają, czy jakiej słuchają muzyki. Dla wielu z nich strój będzie z pewnością przejściową modą, która z czasem zamieni się w inną. Są jednak i ci, dla których nie jest to tylko znak trendów czy muzycznych sympatii, lecz zewnętrzny wyraz ideologii, która niekiedy może prowadzić nawet do przestępstwa.
Dzisiejsza Ewangelia nie ma nic wspólnego ze znakami noszonymi na szyi czy wpiętymi w klapę garnituru. Słyszymy w niej wezwanie, by człowiek sam stał się znakiem dla innych. Kim jest, co myśli i do Kogo należy, ludzie mają rozpoznać z jego postawy. "Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali" - powie Pan Jezus do swoich uczniów.
Krzyżyk na szyi, przypięty do ubrania znak stowarzyszenia lub ruchu kościelnego czy wreszcie ryba lub inne symbole przyklejane na szybie samochodu, są z pewnością konkretnym znakiem, który stanowi jakieś świadectwo wiary. Żeby jednak to - jak je nazwałem - "jakieś świadectwo" stało się "konkretnym świadectwem", potrzeba głębokiego zaangażowania całego człowieka. Nie wystarczą dobre chęci i piękne słowa. Potrzeba wzrastania, które możliwe jest tylko w codziennym spotkaniu z Chrystusem na modlitwie, w odkrywaniu Go poprzez Eucharystię i słuchanie Słowa Bożego oraz w przyjęciu daru przebaczenia i oczyszczenia z grzechów. Tylko takie otwarcie się na Jezusa daje możliwość prawdziwego otwarcia się na drugiego człowieka i wejścia na drogę tej miłości, która jest prawdziwym znakiem Jego uczniów.
Jeżeli świat, w którym żyjemy, jest światem obrazów i właśnie obraz najbardziej przemawia do człowieka, zwłaszcza młodego, to wezwanie dzisiejszej Ewangelii jest zaproszeniem, by stać się Bożym znakiem, który z łatwością odczyta i zrozumie każdy człowiek.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki