Rocznica pasterskiej posługi

- Po dwunastu latach od ogłoszenia Bulli papieskiej Totus Tuus Poloniae Populus raz jeszcze stajemy u początku. U początku staje czcigodna, piastowska Archidiecezja Gnieźnieńska i nowo utworzona diecezja bydgoska. Jestem wdzięczny, iż w tym szczególnym momencie naszych dziejów możemy wspólnie modlić się u grobu św. Wojciecha i raz jeszcze odnowić nasze zawierzenie Bogu - powiedział...
Czyta się kilka minut
- Po dwunastu latach od ogłoszenia Bulli papieskiej Totus Tuus Poloniae Populus raz jeszcze stajemy u początku. U początku staje czcigodna, piastowska Archidiecezja Gnieźnieńska i nowo utworzona diecezja bydgoska. Jestem wdzięczny, iż w tym szczególnym momencie naszych dziejów możemy wspólnie modlić się u grobu św. Wojciecha i raz jeszcze odnowić nasze zawierzenie Bogu - powiedział podczas Mszy św. sprawowanej w uroczystość Zwiastowania Pańskiego (25 marca br.) w Bazylice Prymasowskiej w Gnieźnie ks. Abp Henryk Muszyński, obchodzący w tym dniu 19. rocznicę przyjęcia sakry biskupiej oraz 12. rocznicę objęcia Archidiecezji i Metropolii Gnieźnieńskiej.

W uroczystej Eucharystii uczestniczyli kapłani oraz wierni z Archidiecezji Gnieźnieńskiej i nowej diecezji bydgoskiej. Po raz pierwszy w uroczystościach jubileuszowych w gnieźnieńskiej katedrze brały udział także delegacje z dekanatów i parafii z dekanatów i parafii Archidiecezji Poznańskiej i diecezji włocławskiej, które na mocy decyzji Ojca Świętego z dnia 24 lutego br. przyłączono do Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Jak powiedział w homilii ks. Abp Henryk Muszyński, zmiany te należy traktować jako znak Bożej Opatrzności i przyjmować z wielką ufnością i wiarą.

- Archidiecezja Gnieźnieńska będzie odtąd istniała, pracowała i żyła w połowie swoich dotychczasowych granic - mówił. - Obok wyrasta jednak nowa diecezja, za którą Bogu niech będą dzięki. Przyjmujemy to jako znak Bożej Opatrzności, z wiarą i ufnością, iż tak właśnie zostało to zapisane w księdze żywota ludów, narodów i naszej archidiecezji.

W swym słowie metropolita gnieźnieński nawiązał również do kwestii ochrony życia nie narodzonych, podkreślając jednocześnie, iż jako chrześcijanie jesteśmy do tego szczególnie zobowiązani. - Religia chrześcijańska jest religią wcielenia - mówił. - Jakimż paradoksem jest to, iż mówimy ,,począł się z Ducha Świętego i narodził z Maryi Panny", a jednocześnie kwestionujemy najbardziej podstawową prawdę, głoszącą, iż życie ludzkie zaczyna się w chwili poczęcia. Obrona tej prawdy stanowi najbardziej autentyczne kryterium prawdziwości naszego chrześcijaństwa.

O ochronę życia od narodzin do naturalnej śmierci apelował również ks. bp Bogdan Wojtuś, który w imieniu zebranych dziękował za 19 lat biskupiej posługi ks. Abp. Henryka Muszyńskiego oraz 12 lat, które poświęcił kierowaniu Kościołem gnieźnieńskim.

- Dzięki Twojej posłudze, najdostojniejszy Księże Arcybiskupie, Kościół gnieźnieński, to ,,gniazdo", z którego, jak wielokrotnie podkreślał ks. Kardynał Karol Wojtyła, wyrosła Polska, nadal rośnie. Prosimy dziś św. Wojciecha, by za Tobą orędował, Matkę Najświętszą, by miała Cię w opiece, a Boga, by Ci błogosławił na długie lata posługi biskupiej w tym ,,gnieździe" i w Kościele w Polsce.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2004