Logo Przewdonik Katolicki

Pokoje pełne supełków

Magdalena Rak
Fot.

Wykładziny dywanowe są stosunkowo niedrogie, dobrze wygłuszają i ocieplają pomieszczenie. W niewielkich lokalach nie trzeba ich przytwierdzać do podłoża. Wykładziny dywanowe są tańszą alternatywą dywanów rozłożonych na parkiecie, panelach czy innego typu posadzce. Układane mogą być bezpośrednio na wylewkach lub ślepych podłogach. Spora grupa wykładzin tego typu wymaga pokrycia...

Wykładziny dywanowe są stosunkowo niedrogie, dobrze wygłuszają i ocieplają pomieszczenie. W niewielkich lokalach nie trzeba ich przytwierdzać do podłoża.


Wykładziny dywanowe są tańszą alternatywą dywanów rozłożonych na parkiecie, panelach czy innego typu posadzce. Układane mogą być bezpośrednio na wylewkach lub ślepych podłogach. Spora grupa wykładzin tego typu wymaga pokrycia podłoża dodatkową, piankową lub filcową warstwą wyciszającą.
Dzięki grubości i elastyczności wykładziny dywanowe tuszują niektóre nierówności podłoża. Doskonale więc nadają się do pokrywania starych i nieco zniszczonych podłóg.

Wyciszają i ocieplają


Spotykamy wykładziny dywanowe z naturalnych i sztucznych włókien. Są grubsze od wykładzin elastycznych i dzięki temu stanowią lepszą barierę dla hałasu. Wykładziny o grubości 7-9 mm mają zdolność tłumienia hałasu do 25-35 dB.
Dzięki materiałom, z jakich są zrobione, sprawiają także wrażenie ciepła i przytulności pomieszczeń. Włosie często jest impregnowane środkami zapobiegającymi przenikaniu kurzu i brudu w głąb runa.

Z liścia agawy


Z wykładzin naturalnych największą popularnością cieszą się wykładziny wełniane i z mieszanek wełny z włóknami syntetycznymi. Dzięki połączeniu wełny z włóknem syntetycznym poprawia się właściwości runa. Zwiększa się sprężystość, trwałość, odporność na zabrudzenia oraz... gama możliwych kolorów.
Ciekawie i egzotycznie prezentują się także wykładziny z włókna liści agawy, czyli sizalu i z włókien kokosowych. Są one tkane w tradycyjny sposób. Przypominają grube, sprężyste maty.

Jak filc


Wygląd wykładziny zależy przede wszystkim od sposobu tkania włókien. Najpopularniejsze to tak zwane wykładziny igłowe. Pasma przędzy wszyte w tkaninę tworzą pętelki. Gdy pozostaną w takiej postaci, wykładzina ma fakturę bouclé. Kiedy zostaną przecięte i przystrzyżone, tworzy się faktura welurowa.
Inaczej jest, gdy warstwa podkładowa wykładziny zostanie bardzo gęsto utkana pojedynczymi włóknami. Otrzymany w ten sposób produkt - nazywany jest wykładziną igłowaną, która przypomina filc. Z reguły powierzchnia takiej wykładziny jest dodatkowo wzmacniana przez pokrycie syntetyczną żywicą.

Welurowe do sypialni


O tym, czy wykładzina będzie dobrze służyła przez wiele lat, decyduje jej odpowiednie dobranie do funkcji pomieszczenia. Wykładziny igłowane i gęste pętelkowe nadają się do wszystkich pomieszczeń, ze szczególnym uwzględnieniem tych o dużym natężeniu ruchu - jak przedpokoje i korytarze, a także biura. Delikatniejsze wykładziny welurowe, tkane tradycyjnie oraz pętelkowe o rzadkim splocie, dobrze sprawdzą się w sypialni lub pokoju dziennym. Kupując wykładzinę, warto zwrócić uwagę, czy jest pokryta warstwą impregnującą, chroniącą przed powstawaniem plam i ułatwiającą ich usuwanie.

Bez kleju, na miarę

Wykładziny są sprzedawane z rolek o szerokości 2, 3, 4 i 5 metrów. Najkorzystniej dopasować szerokość beli do szerokości pokoju. Można też ułożyć wykładzinę prostopadle do padającego światła, ale wtedy efekt wizualny będzie nieco inny niż w przypadku ułożenia klasycznego. Jeśli wykładzina nie jest sztukowana, a pomieszczenie ma nie więcej niż 20 m kw., nie trzeba przytwierdzać jej dodatkowo do podłoża. W przeciwnym razie można użyć albo specjalnych obustronnie klejących taśm, albo kleju.


Decydujący podkład

Podłoże pod wykładzinę powinno być stabilne, nie kruszące się i nie pylące, czyste i suche. Prace powinniśmy prowadzić w temperaturze nie niższej niż 17 st. Celsjusza.
O tym, czy wykładzinę dywanową można układać bezpośrednio na wylewce, czy trzeba pod nią podłożyć jeszcze gąbkę, decyduje rodzaj podkładu. Te, które składają się tylko z dwóch warstw - czyli włosia wplecionego w grubą tkaninę - wymagają użycia dodatkowo warstwy podkładowej, która nada wykładzinie elastyczność. Te, które posiadają dodatkową warstwę filcu, gumy czy pianki lateksowej można układać bezpośrednio na wylewce. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wykładziną pokryć podłogę z desek lub parkiet, wtedy jednak warto zwrócić uwagę na rodzaj podkładu. Najlepszy będzie filc; sztuczne tworzywa po jakimś czasie tracą swoje właściwości - kruszą się, przywierają do podłogi, po oderwaniu zostawiając brzydkie ślady.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki