Logo Przewdonik Katolicki

Opiekun Syna Bożego

Abp Damian Zimoń
Fot.

Święty Józef, Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, stawiany na pierwszym miejscu wśród wszystkich świętych Pańskich, rzeczywiście zajmuje w Kościele miejsce wyjątkowe. Sposób wypełnienia zadania, do którego został przez Opatrzność powołany, sprawia, że Jego liturgiczne wspomnienie - mimo Wielkiego Postu - ma charakter Uroczystości. Ten mąż o niezwykłej sile charakteru i wielu...

Święty Józef, Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, stawiany na pierwszym miejscu wśród wszystkich świętych Pańskich, rzeczywiście zajmuje w Kościele miejsce wyjątkowe. Sposób wypełnienia zadania, do którego został przez Opatrzność powołany, sprawia, że Jego liturgiczne wspomnienie - mimo Wielkiego Postu - ma charakter Uroczystości. Ten mąż o niezwykłej sile charakteru i wielu cnotach - szczególny patron ojców, mężów i młodzieńców - jest jak "Święty Cień". Chociaż milczący i niezauważalny, to zawsze obecny - najpierw u boku świętej Rodziny z Nazaretu, potem - nieustannie strzegący Kościoła, wzywany ku jego obronie i dla pomnożenia wiary. Tak właśnie przedstawił życie i chwałę Cieśli z Nazaretu śląski malarz M. Willmann (1630-1706) na słynnym cyklu fresków z kościoła w Krzeszowie. Święty Józef jawi się na nich tak, jak w Ewangeliach: cichy, ale mocny, zawsze na drugim planie, ale decydujący o rzeczach najistotniejszych - jak cień, bez którego to, co stworzone, "istnieć nie ma siły". Trudno wyobrazić sobie Kościół bez świętej obecności Opiekuna Syna Bożego.
Przede wszystkim św. Józef wskazuje na świętość Rodziny z Nazaretu. Bez rodziny, świętej rodziny, nie można wyobrazić sobie przyszłości. W tym też kontekście mówi o nim Katechizm Kościoła Katolickiego (por. KKK 1655 n). Stanowiąc wzór dla mężów i ojców - uczy, jak ustrzec rodziny przed złym wpływem niektórych współczesnych trendów. Zwraca uwagę, że rodziny chrześcijańskie mają ogromne znaczenie dla Kościoła i całego świata, jako ogniska żywej, promieniującej miłości, wiary i nadziei. Trzeba dostrzegać - uczy św. Józef - czyhające na współczesną rodzinę niebezpieczeństwa: te zewnętrzne - jak styl życia, wzorce propagowane przez media, brak zmysłu krytycznego, biedę, trudności ze zdobyciem pracy i mieszkania, ale także te wewnętrzne - nałogi, rozluźnienie moralności małżeńskiej, apatię i brak umiejętności dialogowania. Naśladowcy św. Józefa mają pamiętać, że dom rodzinny jest pierwszą szkołą życia chrześcijańskiego i "szkołą bogatszego człowieczeństwa". Cichym, jak józefowe, konsekwentnie wiernym Bogu życiem mamy budować rodziny, które tworzą wspólnotę osób, służą życiu, włączają się w życie społeczne oraz angażują się we wspólnotę Kościoła. Do tego wystarczy serce, chęć i wola zaangażowania.
Święty Józef stoi również na straży życia. Bóg za pośrednictwem aniołów poleca mu, by ratował życie: "Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu" (Mt 2, 13). Józef z Nazaretu, który uchronił Jezusa od okrucieństwa Heroda, staje przed nami jako wielki rzecznik sprawy obrony życia ludzkiego od pierwszej chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci. Posiada ono nienaruszalną wartość i niepowtarzalną godność, zwłaszcza dlatego, że każdy człowiek jest powołany do uczestniczenia w życiu Bożym. Święty Jan napisze: "Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy" (1 J 3, 1).
Cieśla z Nazaretu - Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny - jest również dla współczesnych jego naśladowców wzorem odpowiedzialności za podejmowane decyzje, odpowiedzialności za losy ludzi, których się kocha, jest przykładem ciężkiej pracy nad ukształtowaniem w sobie właściwej hierarchii rzeczy ważnych. Uczy, jak wybierać mądrze, jak w zawiłościach i mrokach życia odnajdywać światło nadziei, której źródło jest w Bogu. I tego jeszcze, że sens i wartość życia zależy nie od sukcesów, ale od miłości, z jaką wykonuje się każde podjęte zadanie:


Szczęśliwy, kto sobie patrona
Józefa ma za opiekuna;
Niechaj się niczego nie boi,
Gdy święty Józef przy nim stoi,
Nie zginie

Tak śpiewali nasi przodkowie, w co i my wierzymy. Amen.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki