W drodze z Mędrcami

Uroczystość Objawienia Pańskiego, w Polsce nazywana również Świętem Trzech Króli, kończyła w tradycji ludowej okres Bożego Narodzenia. Tak naprawdę liczba Mędrców ze Wschodu oraz ich imiona zostały ustalone przez tradycję, bowiem nigdzie w Ewangelii nie odnajdziemy informacji na ten temat. Ustalono, że skoro Magowie złożyli trzy dary - musiało być ich właśnie trzech. W IX wieku...
Czyta się kilka minut
Uroczystość Objawienia Pańskiego, w Polsce nazywana również Świętem Trzech Króli, kończyła w tradycji ludowej okres Bożego Narodzenia. Tak naprawdę liczba Mędrców ze Wschodu oraz ich imiona zostały ustalone przez tradycję, bowiem nigdzie w Ewangelii nie odnajdziemy informacji na ten temat. Ustalono, że skoro Magowie złożyli trzy dary - musiało być ich właśnie trzech. W IX wieku nadano im imiona: Kacper, Melchior i Baltazar. Właściwie wszystko, co stało się ich udziałem, było okryte tajemnicą i miało znaczenie symboliczne. Dary złożone przez Królów symbolizowały godność kapłańską, królewską i prorocką Jezusa.

Na Mędrców ze Wschodu można popatrzeć przez pryzmat dwóch wymiarów: przestrzeni i czasu, do czego zachęcają nas poeci. Gdy Jezus się narodził, Trzej Królowie wybrali się do Jerozolimy, by Go odszukać i złożyć Mu pokłon, jak pisze w swej Ewangelii św. Mateusz. Każda podróż wiąże się z pokonaniem pewnej drogi, ważny jest również moment, w którym zapada decyzja o jej rozpoczęciu. Potrzeba więc przekonania o własnym wyborze i przyjęcia jego konsekwencji. Mędrcy postanowili wyruszyć, gdy tylko zobaczyli gwiazdę Króla żydowskiego, podjęli trud, nie wątpiąc w Jego znak.

Zwycięzcy i przegrani

W utworze B. Leśmiana pt. "Betlejem" Trzej Królowie symbolizują osoby przygotowane na przyjście Mesjasza. Są tymi, którzy wyruszyli w drogę i odnaleźli Dziecię. Wybrali odpowiedni czas w przeciwieństwie do bohatera utworu, który przybył do Betlejem zbyt późno i nie zastał już ani Maryi, ani Jezusa. Pozostały po nich jedynie niewyraźne ślady i cienie. Czas i przestrzeń okazały się niezwykle ważne, bowiem Magowi dzięki właściwej decyzji podjętej w odpowiednim momencie, dzięki poświęceniu i głębokim przekonaniu o słuszności decyzji, stali się współświadkami Epifanii - objawienia Zbawiciela świata. Mędrcy ze Wschodu to ci, którzy widzieli Syna Bożego i złożyli Mu hołd.

K.K. Baczyński w swym utworze pt. "Ballada o Trzech Królach" skupia się przede wszystkim na aspekcie ludzkim owych Magów. Dokonuje bardzo ciekawego zabiegu - prezentuje ich rozważania oraz oczekiwania, które rodzą się w ich umysłach podczas drogi do Betlejem. Poeta podkreśla, że w ich sercach rodziło się wiele pytań: dlaczego właśnie oni mieli złożyć hołd Dziecięciu, jak to się stało, że nie minął ich ten "wielki czas". Baczyński odsłaniając myśli Mędrców, ukazuje odwieczną prawdę o człowieku, który jest zawsze i przede wszystkim skupiony na sobie. Podroż Trzech Króli może symbolizować drogę każdego człowieka zmierzającego ku spotkaniu z Bogiem. Baczyński mówi o ludzkich słabościach, o silnym związku z wszystkim, co ziemskie. Ukazuje, jak trudno wyzbyć się egoizmu, zapomnieć o własnym "ja", nawet wtedy, gdy stajemy przed Stwórcą. Mędrcy rozmyślają o korzyściach, które mogą zrodzić się po spotkaniu z Królem żydowskim. Pierwszy myśli, że zdobędzie ogromną siłę, drugi - bogactwo, a trzeci - mądrość. Jakże wielkie jest ich zdziwienie i zaskoczenie, gdy "w obcowaniu z dzieciątkiem...kroplą światła ujrzeli jak w pękniętych zwierciadłach w sobie tylko czarny lej". Spotkanie z Nowonarodzonym okazało się spotkaniem z prawdą o nich samych. Uznanie w małym dziecku zapowiadanego Mesjasza sprawia, że w Mędrcach zachodzi metamorfoza. Bóg daje im siłę do tej przemiany. Zamiast oczekiwanych darów otrzymują miłość - najtrudniejszą sztukę życia. Konfrontacja człowieka z Bogiem sprawia, że jesteśmy gotowi ją przyjąć.

Zawsze gotowi

Zupełnie inny charakter ma cykl wierszy-modlitw dziecięcych do Trzech Króli ks. J. Twardowskiego. Osią tego tryptyku są oczywiście królewskie dary. Utwory te stanowią pewnego rodzaju parafrazę modlitwy "Aniele Boży". Nieoczekiwanie Trzej Królowie stają się tu orędownikami w dziecięcych, ale nie banalnych potrzebach. Poeta, jakby na przekór tradycji, kreując Mędrców na powierników ludzi, łamie dotychczasowe przekonanie o Magach jako bohaterach jednej historii. Niewątpliwie są oni w ten sposób nam bliżsi. Pierwszy Król staje się patronem od spraw finansowych: "o, Betlejemski Królu mój, z pieniądzem zawsze przy mnie stój", drugi ma wspierać modlitwę - " żeby nasze serce płonęło jak kadzidło z miłości do Pana Jezusa", a trzeci ma chronić przed chorobą.

Boże Narodzenie poprzedza radosny czas oczekiwania. Bóg zbliża się do człowieka. Adwent uczy nas czujności, trzeba być bowiem zawsze gotowym na Jego przyjście, nie wolno dać się zaskoczyć. Taka postawa wymaga na pewno trudu, pracy, samozaparcia oraz wiary.

Mędrcy ze Wschodu okazali się ludźmi otwartymi na znaki Boże. Symbolizują wszystkich tych, którzy są gotowi podjąć drogę we właściwym czasie ku spotkaniu z Bogiem. Poeci wykorzystali ich historię jako sposobność do rozważania nad ludzkim losem oraz relacją Boga i człowieka.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2004