(...) Według słów Księgi Rodzaju Pisma Świętego, praca ma być jedną z kar dla człowieka za popełnienie grzechu pierworodnego. Ma być ciężka, trudna i sprawiać człowiekowi dużo kłopotu. W moim przypadku jest tak, że mnie praca cieszy. Pracuję nie tylko dla pieniędzy, ale dla przyjemności i satysfakcji. Uważam, że swoją pracą służę innym oraz realizuję się w życiu. Czy to źle? Czy jest to zgodne z wolą Bożą, skoro nie odbieram pracy jak kary?
Drogi Mateuszu!
Bardzo mnie ucieszył Twój list. Miło mi było poznać Twoje refleksje i pytania. Bo dotyczą sprawy bardzo ważnej w naszym życiu. Pracy, która jest przecież powołaniem każdego z nas. Dlatego nie może i nie powinna być traktowana tylko jako konieczność czy jak kara. Zresztą problem pracy jest olbrzymią bolączką naszych czasów.
Mam wrażenie, iż niezbyt dokładnie przeczytałeś tekst Księgi Rodzaju. Skoncentrowałeś się na problemie grzechu, a chyba nie zwróciłeś należytej uwagi na opis dzieła stworzenia. Jest ono też określone jako praca wykonana przez Boga. Pan Bóg odpoczywa siódmego dnia po dziele, którego dokonał. Tak więc praca jest czymś świętym i dobrym, bo pracujący człowiek naśladuje Boga.
Praca została też uświęcona przez Jezusa Chrystusa. On bowiem, stając się człowiekiem, dokonując dzieła Wcielenia, w pełni uczestniczy w ludzkim losie. Dlatego też pracuje. Nadaje pracy szlachetny wymiar. Podkreśla jej znaczenie w życiu człowieka. Praca ma prowadzić do pełni człowieczeństwa, do włączenia się w dzieło Boże. Jest też dla człowieka sposobem okazania miłości i Bogu, i drugiemu człowiekowi.
Skutkiem grzechu pierworodnego jest nie tyle konieczność pracy, lecz obciążenia, jakie z niej wynikają. Nie zawsze praca jest dla człowieka sposobem samorealizacji i służby innym. Często wiąże się z cierpieniem, zmęczeniem, trudem i, niestety, bezsensem. To obciążenie pracy negatywnymi jej stronami jest skutkiem grzechu, nie sama praca.
Szczególnie dobrze widać te problemy w naszych czasach. Chociaż każdy z nas ma prawo do pracy i jest do niej powołany, nie każdy może pracą się cieszyć. Bezrobocie jest olbrzymim złem nie tylko dlatego, że pozbawia ludzi możliwości zarobku. Bezczynność i nuda niszczą to, co w człowieku dobre. Zabijają sens życia, powodują, że człowiek czuje się niepotrzebny, nieprzydatny w społeczeństwie. Brak pracy pozbawia możliwości doświadczenia dumy ze swych osiągnięć, ze swojej służby innym.
Ci natomiast, którzy mają pracę, często niestety wykonują to, co wcale nie przynosi im satysfakcji i dumy z siebie. Pracujemy bowiem dziś nie tyle w zawodach, które nam odpowiadają, lecz w tych, które pozwalają zarobić na życie. A na dodatek warunki panujące w miejscach pracy, zwłaszcza relacje z ludźmi, dalekie są od wskazań Ewangelii. Jakbyśmy się umówili, żeby rzeczywiście uczynić z pracy trudną do zniesienia karę. Myślę, że to następny skutek grzechu pierworodnego. To, że sami potrafimy zepsuć coś, co w zamyśle Bożym miało być piękne i radosne.
Praca została więc pozbawiona tego cudownego, Boskiego wymiaru. Stała się smutną koniecznością, trudem i uciemiężeniem. Dlatego powinieneś ze wszystkich sił dziękować Bogu za swoją szczęśliwą sytuację. Masz pracę i to taką, w której się realizujesz. To oczywiste, że nie powinieneś czuć się z tego powodu nieszczęśliwy. Bo praca sama w sobie nie jest dla człowieka karą, lecz drogą ku Panu Bogu.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








