Logo Przewdonik Katolicki

Biblia moim sanktuarium

Ks. Michał Maciołka
Fot.

Czytając Pismo Święte, niejednokrotnie natrafiamy na trudne miejsca, które nie za bardzo rozumiemy. Mówimy sobie, trzeba będzie to kiedyś wyjaśnić. Niestety, często nie znajdujemy ku temu okazji, bo albo nie mamy na to czasu, albo nie ma w pobliżu nikogo, kto by nam pomógł zrozumieć trudniejsze fragmenty. Parafia pw. św. Stanisława Kostki w Poznaniu na Winiarach w dniach od 16 do...

Czytając Pismo Święte, niejednokrotnie natrafiamy na trudne miejsca, które nie za bardzo rozumiemy. Mówimy sobie, trzeba będzie to kiedyś wyjaśnić. Niestety, często nie znajdujemy ku temu okazji, bo albo nie mamy na to czasu, albo nie ma w pobliżu nikogo, kto by nam pomógł zrozumieć trudniejsze fragmenty.
Parafia pw. św. Stanisława Kostki w Poznaniu na Winiarach w dniach od 16 do 23 listopada 2003 r. zorganizowała Dni Biblijne. Program był bardzo różnorodny, co zresztą zapowiadało hasło spotkań: "Modlę się, poznaję i działam słowem". Modlitwą Nieszporów brewiarzowych rozpoczynało się każde spotkanie, potem była Msza św. z homilią, a później w sali parafialnej prelekcja, którą wygłaszali znani poznańscy bibliści. Ksiądz prof. Bogdan Poniży mówił na temat: "Biblia w ręku chrześcijanina". - Biblia to jak sanktuarium w naszych rękach. Obraz i podobieństwo do Boga to nie tylko dar dany ludziom przy stworzeniu, ale także zadanie, które ciągle stoi przed nami aż do chwili naszego spotkania z Bogiem. Pismo Święte ukazuje realny obraz człowieka, nieraz tak, jakby nad nim zawisły najczarniejsze chmury, ale i wtedy przebija przez nie promyk Miłosierdzia Bożego. Pismo Święte jest jakby Księgą Rodową, w której zapisane są losy naszych przodków w wierze - mówił. Ksiądz dr Stanisław Ormanty TChr postawił szokujące pytanie: - Czy Chrystus po dwóch tysiącach lat zbankrutował? Pismo Święte jest historią dialogu Boga z człowiekiem i człowieka z Bogiem. Ewangelie są Bożą propozycją. Człowiek często nie przyjmuje zaproszenia do dialogu, nie rozumie lub nie chce zrozumieć Bożego wezwania. A Chrystus czeka cierpliwie, godzi się nawet na to, by w niektórych sercach "zbankrutował", bo to jest dialog miłości, a nie przymusu. Przypowieść o ziarnie, które padło na różnego rodzaju glebę, jest ilustracją owego dialogu Boga z człowiekiem. Ożywioną dyskusję wywołała prelekcja ks. dr. Janusza Nawrota na temat: "Czy Biblia fałszuje historię?" - Nie fałszuje, ale pojmuje historię inaczej - stwierdził ks. Nawrot. Prelegent dotknął niezwykle trudnych zagadnień, które zdominowały badania naukowe ostatnich dziesięcioleci. Chodzi, w ogromnym uproszczeniu, o rozróżnienie pomiędzy Chrystusem Ewangelii a Chrystusem historii. Ewangeliści ukazują nam osobę i postać Chrystusa w świetle wiary po Jego zmartwychwstaniu, natomiast trudno dociec jednoznacznie, jak wyglądały wszystkie fakty historyczne poprzedzające to wydarzenie. Ksiądz prof. Marian Wolniewicz, tłumacz wielu Ksiąg Pisma Świętego, mówił na temat: "Dlaczego aż tyle przekładów Biblii?". Omawiał nie tylko dzieje różnych tłumaczeń, od starożytności począwszy aż do naszych czasów, ale także przybliżył warsztatowe szczegóły tłumacza, dotyczące religii, kultury, języka, geografii, tradycji narodów zamieszkujących tereny, na których dzieją się wydarzenia opisane w Biblii. Dowiedzieliśmy się też, że tzw. Biblia Tysiąclecia, zawierająca Stary i Nowy Testament, wydana po raz pierwszy przez Pallottinum w roku 1965, ukazała się po 366 latach od wydania Biblii w tłumaczeniu ks. Jakuba Wujka. Przedtem, w latach 1948-1969 sam Nowy Testament w tłumaczeniu ks. Eugeniusza Dąbrowskiego wydawała Księgarnia Świętego Wojciecha w Poznaniu w łącznym nakładzie ponad miliona egzemplarzy. Ksiądz prof. Jan Kanty Pytel przedstawił swoje przemyślenia na temat "Biblia w rodzinie". - Jeśli zaczniemy czytać Pismo Św. w rodzinie, wejdziemy w inny świat, w którym działa Duch Święty. Przykładem jest tutaj wielki poznański pisarz Roman Brandstaetter (1906-1987), który pouczony przez swego dziadka codziennie czytał Biblię, jeszcze jako wyznawca judaizmu, i to doprowadziło go do wiary w Chrystusa. W dzisiejszych czasach, kiedy chwieje się jedność rodziny, Biblia może stać się źródłem nowej jedności i mądrości w rodzinach - powiedział m.in. ks. Kanty. W sobotę, w dniu wspomnienia św. Cecylii mieliśmy wieczór żywego słowa. Recytacja fragmentów Pisma Św. wykonana znakomicie przez Piotra Chudzińskiego, laureata Ekumenicznego Konkursu Lektorów, niosła wezwanie Boże. Odpowiedzią zaś były śpiewy w wykonaniu parafialnego chóru pod dyrekcją ks. kan. Janusza Szajkowskiego przy akompaniamencie organisty Rajmunda Pietrzaka. Były to niezwykle wzruszające przeżycie. W niedzielę zgromadziliśmy się wokół Arcypasterza Kościoła poznańskiego ks. Abpa Stanisława Gądeckiego, który odprawił Mszę św., wygłosił Słowo Boże i poświęcił egzemplarze Pisma Św. przyniesione przez wiernych. W swojej homilii Arcybiskup Metropolita podkreślił, że Chrystus Król jest zupełnie niepodobny do królów ziemskich, gdyż przyszedł na świat, aby służyć i zbawiać. Królestwo Chrystusa, chociaż sama nazwa pochodzi z dawnych czasów, jest naprawdę potrzebne dzisiejszemu światu. Uczestnicy tej uroczystej Mszy św. zanieśli poświęconą Biblię do swoich domów, gdzie w wielu rodzinach dokonała się tzw. intronizacja Pisma Świętego. Teksty intronizacji otrzymali wszyscy wraz z folderem zawierającym szczegółowy program Dni Biblijnych.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki