Logo Przewdonik Katolicki

Zwycięstwo przez Maryję

Ks. Michał Maciołka
Fot.

Pod takim hasłem odbyło się na Jasnej Górze w dniach 18-19 listopada br. Ogólnopolskie Sympozjum Mariologiczno-Maryjne, zorganizowane przez klasztor ojców Paulinów i Polskie Towarzystwo Mariologiczne. Nawiązywało ono do zwycięskiej obrony Jasnej Góry podczas potopu szwedzkiego, której rocznicę obchodzimy w tym roku. W sympozjum wzięło udział wielu teologów, zarówno duchownych,...

Pod takim hasłem odbyło się na Jasnej Górze w dniach 18-19 listopada br. Ogólnopolskie Sympozjum Mariologiczno-Maryjne, zorganizowane przez klasztor ojców Paulinów i Polskie Towarzystwo Mariologiczne. Nawiązywało ono do zwycięskiej obrony Jasnej Góry podczas potopu szwedzkiego, której rocznicę obchodzimy w tym roku.



W sympozjum wzięło udział wielu teologów, zarówno duchownych, jak i świeckich, duszpasterzy, zwłaszcza kustoszów sanktuariów, sióstr zakonnych oraz laikatu z całej Polski, a nawet ze Szwecji.

Siła Jasnej Góry


Tematy omawiane podczas spotkania, chociaż odwoływały się do owego historycznego zwycięstwa, w rzeczywistości dotykały aktualnych problemów religijnych i społecznych. Świadczą o tym tytuły niektórych prelekcji: "Profetyczne przesłanie Jasnej Góry" (ks. prof. Lucjan Balter, Warszawa), "Tu zawsze stajemy się wolni" (ks. prof. Janusz Nagórny, Lublin), "Maryja znakiem nadziei dla Europy" (o. prof. Zachariasz Jabłoński, Częstochowa), "Od ślubów do zawierzenia. Implikacje pastoralne" ( abp Stanisław Nowak, Częstochowa).
Nie sposób przytoczyć tu treści wszystkich referatów. Trzeba jednak zwrócić uwagę na problematykę, która pojawiała się we wszystkich prelekcjach: zwycięstwo Jasnej Góry w 1655 roku nosiło znamiona cudu, stąd było to zwycięstwo Matki Bożej, które wzbudziło w narodzie nową nadzieję. Szlachtę zachęciło do patriotycznej odwagi, a nawet przyczyniło się do odrodzenia religijnego w Ojczyźnie. Odtąd to przesłanie nieustannie płynęło z Jasnej Góry, zwłaszcza w trudnych momentach naszych dziejów; Jasna Góra spełnia rolę profetyczną, bo zawsze przemawia w imieniu Boga; jest to sanktuarium odrodzenia i wolności. Jan Paweł II powiedział: "Tutaj zawsze byliśmy wolni". Brzmi to paradoksalnie, ale obrońcy Jasnej Góry podczas oblężenia byli bardziej wolni niż ci, którzy znajdowali się poza murami. To był ostatni skrawek wolnej Polski. Prawdziwa wolność to nie ta, która na wszystko zezwala, gdyż to prowadzi do nowych zniewoleń, ale ta, która opiera się na prawdzie, a realizuje w miłości Boga i bliźniego. Miłość należy do istoty wolności i chociaż ją nieraz ogranicza, to przecież to ograniczenie nie boli. Maryja, Służebnica Pańska, jest wzorem takiej wolności. Sam Bóg uszanował Jej wolność, kiedy w Zwiastowaniu oczekiwał na Jej zgodę; postawa maryjna wyraża się dzisiaj poprzez pokorną służbę braciom i odpowiedzialność za zbawienie innych, nie tylko naszych rodaków; brat Roger z Taizé powiedział kiedyś: "Częstochowa jest dzisiaj dla świata jakby "słupem ognistym" wiary chrześcijańskiej".

Miejsce promieniowania sacrum


Pięknym dopełnieniem sympozjum była procesja eucharystyczna, która odbyła się na murach jasnogórskich w bardzo wymownym czasie. Dokładnie w dniu i o godzinie, w której odbyła się procesja prowadzona przez o. Augustyna Kordeckiego przed 350 laty. Przeżycia i wzruszenia były tym większe, że abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, niósł tę samą monstrancję, którą ponad trzy wieki temu niósł o. Kordecki.
Jeszcze jedna refleksja: świat dzisiejszy pragnie bez Boga zbudować niebo na ziemi, co w rzeczywistości przynosi potworne nieszczęścia i rozczarowania. Sanktuarium, zwłaszcza to jasnogórskie, jest miejscem promieniowania sacrum, ukazującym właściwą drogę do nieba.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki