Pomóc Angelice

Kilkaset osób uczestniczyło w I Pikniku Charytatywnym w Mieleszynie. Impreza odbyła się w niedzielę 10 sierpnia 2003 r., a dochód z niej przeznaczony był na zakup bardzo drogiego leku dla Angeliki Jelonek, mieszkanki Karniszewa z gminy Mieleszyn.



Piknik został zorganizowany przez Fundację Serce - CI DICE TUTTO z Mieleszyna. To do niej zwróciła się rodzina Angeliki, poszukując pomocy...
Czyta się kilka minut
Kilkaset osób uczestniczyło w I Pikniku Charytatywnym w Mieleszynie. Impreza odbyła się w niedzielę 10 sierpnia 2003 r., a dochód z niej przeznaczony był na zakup bardzo drogiego leku dla Angeliki Jelonek, mieszkanki Karniszewa z gminy Mieleszyn.

Piknik został zorganizowany przez Fundację Serce - CI DICE TUTTO z Mieleszyna. To do niej zwróciła się rodzina Angeliki, poszukując pomocy w zbiórce pieniędzy na dalsze leczenie Angeliki.

Choroba jest podstępna

Angelika Jelonek ma 20 lat. Choroba, na którą cierpi, to polineuropatia. Charakteryzuje się tym, że Angelika ma porażone neurologicznie kończyny górne i dolne. Sama nie może funkcjonować. Jakość jej życia jest uzależniona od otoczenia. Pierwsze objawy pojawiły się trzy lata temu. - Zaczęłam kuleć na prawą nogę i chudnąć - mówi dwudziestolatka. - Wykonano dwa zabiegi, które miały usunąć uciski na nerwy. Kiedy choroba zaczęła dawać o sobie znać, Angelika kończyła właśnie zasadniczą szkołę zawodową, starczyło jej hartu ducha i odwagi aby ukończyć ją razem z koleżankami z klasy. Później rozpoczęła naukę w liceum ogólnokształcącym, jednak choroba nie pozwoliła na dalszą jej kontynuację.

Zabiegi nie dały rezultatu - choroba postępowała coraz bardziej, a lekarze byli bezradni. W końcu orzekli, że jest to ciężka nabyta polineuropatia, a jej przyczyna jest nieznana. Po drugim zabiegu przestały pracować mięśnie rąk.

Lek o nazwie Sandoglobulin-P miałby powstrzymać rozwój choroby i spowodować częściową chociaż poprawę zdrowia. Jedna dawka kosztuje 16 tysięcy złotych. Przyjmowanie czterech dawek rocznie tego leku ma zapewnić Angelice poprawę stanu zdrowia przynajmniej na tyle, aby mogła sama funkcjonować

- Teraz nie mogę wykonywać wokół siebie podstawowych czynności - sama się najeść, napić herbaty, nie mogę też sama czytać - mówi dziewczyna. - Lekarze zapewniają, że w trakcie przyjmowania leku mój stan zdrowia może poprawić się przynajmniej na tyle, że zdobędę względną samodzielność.

Wszyscy pomagają

Fundacja z Mieleszyna, która funkcjonuje od 12 lat, postanowiła pomóc w zbieraniu funduszy na ten bardzo drogi lek. Niestety, nie dysponuje taką kwotą, która umożliwiłaby szybki jego zakup. Rozpoczęto więc cykl akcji zmierzających do zebrania potrzebnej kwoty na trzecią dawkę leku (dwie pierwsze Angelika otrzymała z kliniki Akademii Medycznej w Poznaniu). Najpierw zorganizowano zabawę taneczną. Następnie Fundacja zorganizowała I Piknik Charytatywny.

W trakcie imprezy, w organizację której włączyły się zarówno władze samorządowe gminy, jak i poszczególni mieszkańcy, można było wziąć udział w loterii fantowej, aukcji prac wykonanych przez artystów z terenu gminy Mieleszyn i prac uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej z Kłecka oraz licytacji mycia samochodów przez znane osobistości gminy Mieleszyn (pojazdy myli m.in. przewodniczący Rady Gminy, sołtys Mieleszyna oraz kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej).

Do ogólnej akcji włączyło się również Stowarzyszenie Służby Charytatywnej im. bł. Urszuli Ledóchowskiej z Popowa Ignacewa, które koordynowało zbiórkę pieniędzy w parafiach i w kościołach na terenie całej gminy Mieleszyn. Dzięki tej akcji zebrano w parafiach w Łopiennie ok. 640 zł, w Popowie Ignacewie 843 zł, w Sokolnikach, rodzinnej parafii Angeliki zebrano 1300 zł. W parafii w Modliszewku zebrano 640 zł, a w Ignacewie 843 zł.

- To coś wielkiego, że wszyscy chcą mi pomóc, jestem im bardzo wdzięczna - mówi Angelika.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2003