Logo Przewdonik Katolicki

Życie duchowe chrześcijanina (w pytaniach i odpowiedziach)

Ks. Jacek Hadryś
Fot.

Jak poddanie się pokusie wpływa na życie duchowe? W życiu duchowym należy patrzeć nie tylko na konkretny grzech, ale także na jego przyczyny oraz następstwa, nawet po przystąpieniu do sakramentu pokuty. Zanim człowiek zgrzeszy, dokonuje się w nim pewien proces, chociaż niekoniecznie jest on rozciągnięty w czasie. Mówi się o tzw. dynamice grzechu, czyli o różnych etapach procesu,...

Jak poddanie się pokusie wpływa na życie duchowe?

W życiu duchowym należy patrzeć nie tylko na konkretny grzech, ale także na jego przyczyny oraz następstwa, nawet po przystąpieniu do sakramentu pokuty. Zanim człowiek zgrzeszy, dokonuje się w nim pewien proces, chociaż niekoniecznie jest on rozciągnięty w czasie. Mówi się o tzw. dynamice grzechu, czyli o różnych etapach procesu, który prowadzi do upadku. Mają one różne znaczenie dla życia duchowego.

Jakie rozróżniamy etapy w tzw. dynamice grzechu?

Są one następujące: sugestia (pokusa), bezwiedne zaangażowanie ciała i zmysłów, rozmowa ze "złą myślą", walka, zgoda, wykonanie, pasja, tzw. konieczność grzeszenia.

Czy pokusa sama w sobie przeszkadza w duchowym rozwoju?

Pokusa, czyli pierwszy obraz wyobraźni, pierwsze pojęcie lub myśl (człowiek chytry, widząc pieniądze, pomyśli: mogłyby być moje) w życiu duchowym stanowi okazję do wzrostu i utwierdzenia się w: modlitwie, wierze, poleganiu na Bogu. Jednak pokusa, która nie została odrzucona, może pociągnąć za sobą lawinę zła. Obrazuje to biblijny przykład. Dawid, który zwyciężył wielu wrogów, sam został pokonany przez wewnętrznego "rywala", gdyż nie stawił żadnego oporu pokusie cudzołóstwa, a później, chcąc zatuszować całe zdarzenie, posunął się aż do zabójstwa.

Na czym polega bezwiedne zaangażowanie ciała i zmysłów?

Pokusie może towarzyszyć nieświadome zaangażowanie się ciała i zmysłów. Pociąga ono w konsekwencji pierwsze poruszenie woli, choć człowiek nie podejmuje jeszcze żadnej decyzji, nie ma więc winy moralnej (Jezus niejako zignorował fakt, iż w Jego przypowieści o dwóch synach, którzy mieli pracować w winnicy, ten który faktycznie wypełnił wolę ojca, w pierwszym odruchu powiedział, że tego nie zrobi). Przez swoje bezwiedne odruchy można poznać bardziej siebie, swój duchowy stan, stąd warto zdawać sobie z nich sprawę.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki