W pracy, ale bezpłatnie

Siedziałem przy stole popijając kawę, gdy wszedł organista. Miejscowy proboszcz, w którego parafii głosiłem rekolekcje, wstał i z biurka wyciągnął kopertę z pieniędzmi. Rozpoczęła się rozmowa, w trakcie której ksiądz tłumaczył swemu pracownikowi rozliczenie za miniony miesiąc. W pewnym momencie organista powiedział: proszę te 100 zł zabrać, bo na tych mszach grałem, ale byłem...
Czyta się kilka minut

Siedziałem przy stole popijając kawę, gdy wszedł organista. Miejscowy proboszcz, w którego parafii głosiłem rekolekcje, wstał i z biurka wyciągnął kopertę z pieniędzmi. Rozpoczęła się rozmowa, w trakcie której ksiądz tłumaczył swemu pracownikowi rozliczenie za miniony miesiąc. W pewnym momencie organista powiedział: proszę te 100 zł zabrać, bo na tych mszach grałem, ale byłem na nich z obowiązku. Gdy to spotkanie zakończyło się, wróciłem w rozmowie z proboszczem do sprawy i postawy jego organisty. Dowiedziałem się, że to młody, ale bardzo szlachetny i prawy człowiek. Grając podczas Liturgii, traktuje to jako pracę zawodową, a więc zarobkową, ale sumienie nie pozwala mu brać pieniędzy faktycznie za obecność na jednej Mszy, na której jest tak jak wszyscy inni, którzy na niedzielne spotkanie z Bogiem przychodzą, bo w Niego wierzą i Go kochają.

Istnieje w Kościele różnorodność posługiwania, ale jedność posłannictwa DA I.2

Ludzie, którzy utrzymują się z pracy w Kościele: organiści, zakrystianie, kościelni, grabarze, gospodynie domowe... z reguły, to osoby wierzące i pełne poświęcenia. Jak wszędzie bywają i wyjątki. Należą do nich ci, którzy pracują w Kościele, ale nie dają przykładu wiary, bywa nawet, że ich wadą jest chciwość. W takiej sytuacji proboszcz parafii modlitwą i roztropnym działaniem musi ten problem rozwiązywać, bądź go cierpliwie znosić. Pomocą mogą być Rady Duszpasterskie lub Rady Ekonomiczne, które winny działać w parafiach wielu diecezji. Umowy zawarte z pracownikami parafii umożliwiają uniknąć, bądź skuteczniej rozwiązać problemy np. z wynagrodzeniem za pracę, bądź zakresem obowiązków, czy - też ważne - jakością wykonywanej pracy. Wszędzie tam, gdzie są ludzie, są problemy, także w Kościele, choć tutaj łatwiej je rozwiązać, ponieważ można odwołać się do wiary i sumienia. Ale nie zawsze...

Nie sposób pominąć w tym tekście ludzi, którzy pracują za "Bóg zapłać". W niejednej parafii właśnie za "Bóg zapłać" ktoś kwiatami przystraja świątynię, ktoś inny ją sprząta, pierze bieliznę kościelną. W każdej, nawet najtrudniejszej parafii są ludzie, którzy dosłownie w środku nocy przyjdą, by naprawić pękniętą rurę, urządzenie elektryczne czy piec ogrzewający probostwo. Jeśli chcą zapłaty to za materiał, który trzeba było kupić, by naprawić co się zepsuło. W Kościele w Polsce, jeszcze jest ten duch, który wielu ludzi skłania do pracy dla Boga, za "Bóg zapłać". I tych wielkich dobroczyńców tysięcy parafii w Polsce nie może przysłonić mała grupa tych, którzy pracując w Kościele chcą na nim zarobić jak najwięcej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2003