Logo Przewdonik Katolicki

Zanim ruszysz zimą w drogę

Grzegorz Wojtaszek
Fot.

By w warunkach zimowych podróżować samochodem wygodnie i bezpiecznie, powinniśmy pamiętać o kilku ważnych zasadach. Jeśli szyby od samochodu pokryte są lodem, szronem lub śniegiem, to by mieć zapewnioną konieczną wi-doczność, należy przed ruszeniem w drogę dokładnie je oczyścić. Jeśli tego nie uczynimy, narażamy siebie i innych, z powodu niedostatecznej widoczności, na ryzyko...

By w warunkach zimowych podróżować samochodem wygodnie i bezpiecznie, powinniśmy pamiętać o kilku ważnych zasadach.

Jeśli szyby od samochodu pokryte są lodem, szronem lub śniegiem, to by mieć zapewnioną konieczną wi-doczność, należy przed ruszeniem w drogę dokładnie je oczyścić. Jeśli
tego nie uczynimy, narażamy siebie i innych, z powodu niedostatecznej widoczności, na ryzyko spowodowania wypadku. Koniecznym więc urządzeniem w okresie zimowym w naszym samochodzie powinna być „zdrapka” lub odmrażacz do szyb. By uniknąć przymarznięcia piór od wycieraczek do szyb, warto je po prostu na noc odchylić, tak by nie przylegały do szyby. Próba uruchomienia przymarzniętych wycieraczek może skończyć się przepaleniem bezpiecznika lub silniczka napędzającego wycieraczki. Znajdujący się na gumkach od wycieraczek lód należy oczyścić, by zapobiec zarysowaniu szyb. Jeśli pojawią się problemy z wewnętrznym nawiewem, należy usterkę natychmiast usunąć. W przeciwnym wypadku nie damy sobie rady z pojawiającą się na szybach parą.
Warto też zaopatrzyć się w odmrażacz do zamków. Jeśli go nie posiadamy i zamek w drzwiach zamarznie, spróbujmy podgrzać kluczyk zapalniczką lub zapałką. Korzystając z myjni poprośmy obsługujących o przedmuchanie powietrzem zamków drzwiowych, by usunąć w ten sposób znajdującą się tam wodę. Jeśli drzwi od samochodu nam przymarzną, absolutnie nie powinniśmy ich otwierać na siłę. Grozi to albo zerwaniem uszczelek drzwiowych, albo zerwaniem uchwytu (klamki) do drzwi. W wypadku przymarznięcia drzwi korzystajmy z odmrażacza. Jeśli go nie posiadamy spróbujmy otworzyć drzwi od strony pasażera lub tylne. Jeśli i to nie pomoże, to, niestety, często jedynym wyjściem, by dostać się do samochodu, jest karkołomne wejście przez bagażnik.
Pamiętajmy także o utrzymywaniu w aucie odpowiedniej temperatury. Zbyt wysoka powoduje senność. Zbyt niska – marznięcie dłoni i nóg, co na pewno ma wpływ na ich sprawność.
Niestety, ale wraz ze spadkiem temperatury spada też sprawność akumulatora. Dlatego powinniśmy dbać o czystość pomiędzy klemą a biegunami i w razie konieczności miejsca te należy oczyszczać z nalotów, śniedzi, by umożliwić swobodny przepływ prądu. Zimą, dla prawidłowego funkcjonowania akumulatora, ma to olbrzymie znaczenie. Dla zabezpieczenia klem przed powstającą tam śniedzią można je posmarować wazeliną techniczną. Sam akumulator, jak i klema, powinna być mocno przykręcona. By ułatwić rozruch silnika zimą, można przed odpaleniem uruchomić np. radio, dlatego że włączone radio lub inny „pobieracz” prądu podnosi temperaturę elektrolitu w akumulatorze, co niewątpliwie zwiększa sprawność akumulatora.
Bardzo istotne jest też, by utrzymywać w oponach odpowiednie ciśnienie powietrza. Zbyt małe ciśnienie powoduje podsterowność lub nadsterowność (uciekanie samochodu przy pokonywaniu zakrętów na zewnątrz zakrętu). Zbyt duże ciśnienie powoduje, że opona niedostatecznie przylega do nawierzchni, czego efektem może być większa podatność na poślizg. Zbyt małe lub duże ciśnienie powietrza w ogumieniu powoduje ponadto szybsze i nierównomierne ścieranie się opon.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki