Logo Przewdonik Katolicki

Po co wentylacja

inż. Wojciech Ratajczak
Fot.

Ostatnio ciągle zmuszani jesteśmy do oszczędzania. Dlatego między innymi docieplamy ściany zewnętrzne i dachy, wymieniamy okna na bardziej energooszczędne i szczelne, modernizujemy instalacje grzewcze. Staramy się, szczególnie w okresie zimowym, ograniczyć napływ zimnego powietrza do naszych mieszkań i domów. Oczywiście takie zabiegi mają swoje odbicie w niższych rachunkach za i...

Ostatnio ciągle zmuszani jesteśmy do oszczędzania. Dlatego między innymi docieplamy ściany zewnętrzne i dachy, wymieniamy okna na bardziej energooszczędne i szczelne, modernizujemy instalacje grzewcze. Staramy się, szczególnie w okresie zimowym, ograniczyć napływ zimnego powietrza do naszych mieszkań i domów.

Oczywiście takie zabiegi mają swoje odbicie w niższych rachunkach za i w poprawie komfortu cieplnego.

Konieczna wymiana


Jednak wraz z powyższymi czynnościami mogą wystąpić również zjawiska bardzo niekorzystne. Można do nich zaliczyć pojawienie się gorszego samopoczucia (astma, bóle głowy, podrażnienia oczu, gardła, nosa, zawroty głowy, mdłości, zmęczenie, problemy ze snem), jak również w domu: wykraplanie się wilgoci na przegrodach zewnętrznych (szczególnie na oknach), powstawanie zagrzybienia. Najczęściej podstawą tych zjawisk jest nadmierne ograniczenie (lub wręcz uniemożliwienie) wymiany powietrza w pomieszczeniach. Wydaje nam się, iż istnienie kanałów grawitacyjnych, wywiewnych, jest wystarczające do odpowiedniej wymiany powietrza. Wstawiając szczelne okna i drzwi, znacznie ograniczamy możliwość napływu powietrza zewnętrznego, tworzymy z naszych mieszkań i domów „hermetyczne pudełka”. Nie bierzemy pod uwagę tego, że aby powietrze mogło wypływać przewodami wywiewnymi, musi istnieć również jego napływ! A przecież powietrze jest nam potrzebne do prawidłowego funkcjonowania (chociażby oddychanie), odprowadza wilgoć (pranie i suszenie, mycie się, gotowanie, itd.) i zanieczyszczenia (fizjologia, gotowanie, emisja zapachów przez wykładziny, meble, farby itd.).

Powietrza nie może zabraknąć


Brak świeżego powietrza może spowodować również poważne zagrożenie dla życia. W wielu naszych mieszkaniach i domach funkcjonują urządzenia gazowe (kuchenki, przepływowe podgrzewacze ciepłej wody oraz piece c.o.) W nich zachodzi proces spalania, a do spalania potrzebny jest tlen zawarty w powietrzu. Konsekwencją niedoboru tlenu jest zjawisko niepełnego i niecałkowitego spalania paliwa i w rezultacie powstawania bardzo toksycznego gazu – tlenku węgla! Jest to gaz bardzo niebezpieczny, gdyż nie ma zapachu ani barwy. Na przykład stężenie 0,16 proc. tlenku węgla w powietrzu powoduje śmierć w ciągu około dwóch godzin, a stężenie 1,28 proc. doprowadza do śmierci w ciągu 1-3 minut! Dla porównania, powietrze zawiera około 21 procent gazu niezbędnego do życia – tlenu.

Likwidacja zagrożeń


Przeprowadzając termorenowację naszych mieszkań i domów, nie patrzmy zatem jedynie na maksymalne oszczędności, zadbajmy również o odpowiedni klimat i bezpieczeństwo, a także trwałość i niezawodność konstrukcji budynku. Zwracajmy uwagę na odpowiednią wentylację, jej wymaganą wydajność i prawidłowy przepływ powietrza. Wymagania dotyczące odpowiedniej wymiany powietrza i jej intensywności regulują odpowiednie przepisy (między innymi PN-83/B-03430/Az3/2000 „Wentylacja w budynkach mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej. Wymagania”).
Dbajmy również o bezpieczeństwo podczas użytkowania gazowych urządzeń. Wszelkie montaże i przeróbki instalacji zlecajmy wyłącznie osobom do tego upoważnionym. Poddawajmy instalacje i urządzenia gazowe, a także przewody kominowe okresowej kontroli (przeglądu również musi dokonywać osoba upoważniona). Nie zasłaniajmy kratek wentylacyjnych w pomieszczeniach z urządzeniami gazowymi i zapewnijmy swobodny dopływ powietrza do pomieszczeń z pracującymi urządzeniami gazowymi.
Częstą praktyką w mieszkaniach z zamontowanymi urządzeniami gazowymi (np.: w łazienkach z przepływowymi podgrzewaczami ciepłej wody użytkowej) jest montaż na kanałach wentylacyjnych wywiewnych wentylatorów wspomagających wymianę powietrza. Jest to praktyka niebezpieczna i niezgodna z przepisami. Wentylator tworzy bowiem w pomieszczeniu podciśnienie i zakłóca przez to prawidłową pracę palnika, a także utrudnia naturalne odprowadzenie spalin kominem.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki