Logo Przewdonik Katolicki

Jak nie obroniłem ministra Becka

Jacek Borkowicz
Fot. Magdalena Bartkiewicz

W Ottawie poszedłem na koncert żydowskich piosenek z okupowanej Ukrainy. Okupowanej przez Niemców, podczas II wojny światowej. Od ocalałych z Zagłady narratorów zebrał je w jedną kolekcję sowiecko-żydowski etnograf.

Bolszewickie władze, jak miały w zwyczaju, w pewnym momencie skonfiskowały cały zbiór i ukryły, na zapomnienie, w piwnicach jednej z bibliotek Kijowa. W czasach wolnej Ukrainy kolekcję odnaleziono i dziś stanowi ona interesujący przyczynek do dziejów wschodnioeuropejskiego żydostwa. Tym ludziom, mimo że w każdej chwili mogli stracić życie, nadal chciało się śpiewać, a nawet żartować.
Na scenie młoda pani adiunkt, czy jak tam nazywa się w Kanadzie odpowiednio wysoki stopień naukowy, dodawała historyczny komentarz do każdego z wykonywanych utworów.

banerek-pod-teksty-48.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 48/2022, na stronie dostępna od 21.12.2022

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki