Logo Przewdonik Katolicki

Było w nim coś z chrześcijańskiego rycerza

Jacek Borkowicz
Wizytacja oddziałów Samodzielnej 2. Brygady Pancernej przez pełniącego obowiązki Naczelnego Wodza gen. Władysława Andersa fot. NAC

Władysław Anders był kimś więcej niż Wodzem Naczelnym. W chwilach najcięższych dla narodu to on, jak biblijny patriarcha, przeprowadził Polaków przez morze zagłady.

Jest przykładem Polaka z wyboru. Ten luteranin o niemieckich korzeniach, wyróżniający się w bojach I wojny światowej oficer rosyjskiej armii nie musiał, naprawdę nie musiał, deklarować się po stronie tych, którzy w oczach przeciętnego obywatela naszego kontynentu byli fantastami, bredzącymi coś o odrodzeniu państwa, którego przecież od półtora wieku nie było na mapie Europy. Zadecydowało wychowanie w polskim środowisku, ale też to, co owo wychowanie niosło: umiłowanie wolności oraz wierność postulatowi Polski, rozumianemu jako wspólnota ludzi wolnych.

2-banerek-pod-teksty.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 21/2020, na stronie dostępna od 17.06.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki