Logo Przewdonik Katolicki

1942: Drastyczne represje

Bogdan Musiał

Latem 1942 roku niemieckie władze zaczęły stopniowo wprowadzać coraz bardziej drastyczne metody terroru w sprawach o pomoc Żydom, nawet odpowiedzialność zbiorową.

Celem takiego sposobu postępowania było zastraszenie ludności polskiej i wywołanie psychozy strachu, aby w ten sposób zapobiec wszelkim przejawom pomocy żydowskim uciekinierom. Kara śmierci dla „sprawców” takich „aktów gwałtu” na dziele budowy Wielkiej Rzeszy w okupowanej Polsce okazała się niewystarczająca z punktu widzenia niemieckich władz. Analiza udokumentowanych aktów represji za wspomniane czyny „przestępcze” umożliwia odtworzenie procesu ich stopniowej radykalizacji. (…)
 
Rutynowe działania
Aniela i Michał Niziołowie z Łańcuta udzielili latem 1942 r. schronienia Kalmanowi Volkenfeldowi, jego żonie i siedmioletniemu dziecku, których przyprowadził do nich znajomy granatowy policjant. Po kilku dniach, na skutek donosu folksdojcza Feliksa Krausego, żandarmi niemieccy przeprowadzili rewizję w domu rodziny Niziołów. Odnalezioną tam rodzinę żydowską rozstrzelano na miejscu. Aniela Nizioł została zabrana przez żandarmów na posterunek, wypuszczono ją jeszcze tego samego dnia. Dzień później żandarmi aresztowali ją ponownie i wkrótce rozstrzelali. Egzekucję wykonał żandarm Josef Kokott. W czasie rewizji męża Anieli, Michała, nie było w domu. O rewizji został ostrzeżony przez sąsiada. Ukrył się, Niemcy bezskutecznie poszukiwali go do końca okupacji.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 27/2019, na stronie dostępna od 07.08.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki