Logo Przewdonik Katolicki

Rozeznawanie duchowe

Fot. De Agostini S.Vannini/EAST NEWS

O targających nami uczuciach, rozeznawaniu duchowym i duszpasterskich pokusach zastępowania sumienia, z o. Krzysztofem Wonsem rozmawia ks. Mirosław Tykfer

Duch Święty nas prowadzi. Prawda, ale jak?
– Bóg nas stworzył do pełni życia. Bóg jest miłośnikiem życia. Jego wolą jest, abyśmy żyli, żyli z Nim na wieki. Jednak po grzechu pierworodnym nasza natura jest pęknięta. Jest w niej rana. Z tej rany rodzi się dwuznaczność: jest pragnienie dobra, ale są też namiętności, które prowadzą do zła. Jest w nas skłonność do grzechu. Bóg jednak z nas nie rezygnuje. Nadal chce dla nas pełni życia. Kroki Boga, który przechadza się w ogrodzie w raju, nieustannie nam towarzyszą. Bóg oddziałuje na nas przez Kościół, przez słowo, przez sakramenty. Ale także przez natchnienia. One pochodzą od dobrych duchów. Jest Duch Święty, ale także aniołowie, którymi On się posługuje. Czasem zupełnie zapominamy, że mamy obok siebie anioła stróża. I te duchy wspierają nas w kierunku dobra. Można pomyśleć na przykład o miłosiernym Samarytaninie. Tak właśnie działają dobre duchy, tak z nami są. Dobry duch jest posłany do nas, aby leczył, aby nasze rany zalewał oliwą. Ale to, co jest najbardziej niezwykłe w działaniu dobrego ducha, że może on nasze miejsca zranione przemienić w miejsca najbardziej płodne. Hildegarda z Bingen mówiła, że Bóg nawet rany zamienia w perły. 

Jeśli byłyby tylko duchy dobre, to sprawa byłaby prosta: słuchamy ich i życie układa nam się dobrze.
– Ale jest też świat złych duchów. I one działają w sposób przeciwny. To duchy odwrócone plecami do Boga, są duchami ciemności. I mimo że są duchami ciemności, próbują oddziaływać na człowieka pod pozorem dobra. One również wykorzystują naszą zranioną naturę, aby nas prowadzić ku złu, aby ostatecznie nasze rany powiększać.
 

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 23/2019, na stronie dostępna od 02.07.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki