Jordan w Poznaniu

W Poznaniu w dniach 22–24 czerwca będziemy świętować centralne uroczystości jubileuszu 1050. rocznicy powstania pierwszego biskupstwa w Polsce.
Czyta się kilka minut
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Ks. Mirosław Tykfer redaktor naczelny.
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Ks. Mirosław Tykfer redaktor naczelny.

Po jubileuszu chrztu, który obchodziliśmy dwa lata temu, ten nie budzi już takich emocji. A szkoda, bo chrzest nie jest jedynie sprawą pojedynczej osoby. Otrzymuje się go we wspólnocie i dla wspólnoty, czyli w Kościele. A pierwsza wspólnota Kościoła, która miała ścisłe powiązanie z następcami apostołów, powstała na terenie Polski dwa lata po chrzcie. Dopiero bowiem od momentu, gdy biskupem w Poznaniu został Jordan, można powiedzieć, że w pełni powstał Kościół lokalny, zgodnie ze starożytną zasadą: ubi episcopus, ibi Ecclesia (gdzie biskup, tam Kościół). Nawet więc jeśli wciąż trwają dyskusje, gdzie chrzest Mieszka I rzeczywiście miał miejsce, data przybycia biskupa właśnie do stolicy Wielkopolski jest bezdyskusyjnym faktem historycznym. I dlatego ma on ogromne znaczenie dla całego Kościoła w Polsce, a nie tylko dla Poznania.
Mnie zainteresował przy tej okazji sposób, w jaki obecni biskupi, na czele z następcą pierwszego biskupa Jordana, abp. Stanisławem Gądeckim, zaproponowali to świętowanie. Akcent tylko marginalnie położony został na historię początków. Tę dobrze znamy i nie trzeba organizować wielkiego wydarzenia, żeby te początki przypomnieć. Biskupi zaproponowali więc, aby przesłanie obchodów bardziej zaznaczało pamięć, która otwiera się na przyszłość. Świętujemy więc w Poznaniu jubileusz z wdzięcznością za wiarę naszych przodków, czasami wręcz heroiczną. Imponująca jest historia tak wielu pokoleń ludzi oddanych Ewangelii. Chcemy jednak zapytać o siebie dzisiaj. Co znaczy dla nas bycie ochrzczonym członkiem wspólnoty, jaką jest Kościół? Jak rozumiemy to nasze bycie z innym na drodze wiary? Jak bardzo poważnie traktujemy odpowiedzialność, jaka spoczywa na nas, którzy podobnie jak apostołowie w Wieczerniku otrzymaliśmy Ducha Świętego? Czy ten Duch nie chce wyzwalać w nas radości, nawet pośród cierpienia, abyśmy nie rezygnowali ze zmagań o wierność Chrystusowi aż do końca? Te pytania towarzyszą mi w tych dniach i chciałbym, aby inspirowały do rozmów nas wszystkich.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2018