Logo Przewdonik Katolicki

"Nie spaliłem notatek Jana Pawła II"

Natalia Budzyńska
Fot.

Książka wydana przez Znak pt. Jestem bardzo w rękach Bożych. Notatki osobiste 19622003 jest owocem kontrowersyjnej decyzji kard. Stanisława Dziwisza. Zniszczenie notatek Jana Pawła II byłoby przestępstwem mówi dziś kardynał. Albo wypełnieniem woli wyrażonej przez papieża w testamencie.

Książka wydana przez Znak pt. Jestem bardzo w rękach Bożych. Notatki osobiste 1962–2003 jest owocem kontrowersyjnej decyzji kard. Stanisława Dziwisza. „Zniszczenie notatek Jana Pawła II byłoby przestępstwem” – mówi dziś kardynał. Albo wypełnieniem woli wyrażonej przez papieża w testamencie.

Ponad sześćset stron liczy publikacja zawierająca wierne odtworzenie osobistych notatek Karola Wojtyły – Jana Pawła II. Miały zostać spalone, zgodnie z życzeniem papieża wyrażonym w testamencie. Kard. Dziwisz, który został przez Ojca Świetego wyznaczony na wykonawcę testamentu, notatek nie spalił. Stały się głównym dokumentem w procesie kanonizacyjnym. Jednak po ujawnieniu decyzji o ich wydaniu pojawiły się głosy krytyczne: co innego zachowanie notatek w celach wykorzystania ich w procesie kanonizacyjnym, a co innego upublicznienie i to poprzez komercyjne wydawnictwo. W naszej kulturze wola wyrażona w testamencie jest niepodważalna. Nie można przecież Jana Pawła II podejrzewać o jakąś kokieterię, miał powody, by zalecić spalenie zeszytów, nawet jeśli ich nie rozumiemy my oraz kard. Dziwisz. „Nie miałem wątpliwości. Są to rzeczy tak ważne, świadczące o duchowości i człowieku, który był wielkim papieżem, że byłoby przestępstwem zniszczyć je” – powiedział kard. Stanisław Dziwisz na temat publikacji podczas konferencji prasowej, która odbyła się w krakowskiej kurii.

 

Dwa zeszyty

„Nie pozostawiam po sobie własności, którą należałoby zadysponować. Rzeczy codziennego użytku, którymi się posługiwałem, proszę rozdać wedle uznania. Notatki osobiste spalić. Proszę, ażeby nad tymi sprawami czuwał ks. Stanisław” – to fragment testamentu, który Jan Paweł II napisał 6 marca 1979 r. Czym były wspomniane w nim „notatki osobiste”? Kard. Dziwisz mówił, że widywał zeszyty, w których papież prowadził notatki, ale nigdy do nich nie zaglądał. Leżały na biurku Ojca Świętego. „Nie spaliłem notatek Jana Pawła II, gdyż są one kluczem do zrozumienia jego duchowości, czyli tego, co jest najbardziej wewnętrzne w człowieku: jego relacji do Boga, do drugiego człowieka i do siebie” – tłumaczy kard. Dziwisz.

Dwa zeszyty. A właściwie kalendarze „Agenda”: jeden z roku 1962, drugi z 1985. A w nich zapiski z czterdziestu lat życia. Oba kalendarze zostały wydane we Włoszech przez archidiecezję mediolańską. W pierwszym zeszycie Karol Wojtyła wprowadził własną numerację stron, ale notatek nie prowadził chronologicznie. Najpierw opisał rekolekcje, które prowadził od 1 do 4 września 1971 r. na Jasnej Górze. Na kolejnych stronach pojawiają się zapiski z lat wcześniejszych, począwszy od 1969 r., ale dalej też nie jest chronologicznie. Autor wpisywał uwagi według własnej kolejności i dokonywał konfrontacji osobistych przeżyć duchowych z różnych lat. Ten pierwszy zeszyt obejmuje przede wszystkim lata posługi ks. Karola Wojtyły jako biskupa pomocniczego i metropolity krakowskiego, zawierają refleksje z dni skupienia i rekolekcji prywatnych, odprawianych w Kalwarii Zebrzydowskiej, u benedyktynów w Tyńcu, w Zakopanem, na Jaszczurówce, u paulinów na Bachledówce i w wielu innych miejscach. Pierwszy zeszyt zmieścił jeszcze pierwsze sześć lat pontyfikatu. Notatki kończą się tu uwagami z rekolekcji prowadzonych przez kard. Aleksandra Do Nascimento w marcu 1984 r. w Watykanie. Drugi zeszyt pierwotnie należał do sekretarza papieskiego ks. prałata Emeryka Kabongo, o czym świadczy jego pieczęć na pierwszej stronie. Notatki w nim zamieszczone dotyczą lat 1985–2003. Jan Paweł II pisał po polsku, czasem wtrącając wyrażenie po łacinie lub w języku włoskim, najczęściej wtedy, gdy opisywał rekolekcje watykańskie. Rekolekcje w Watykanie dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej zawsze były prowadzone w języku włoskim.

 

Duchowa intymność z Bogiem

Osobiste notatki Jana Pawła II dotyczą bowiem rekolekcji. Zapisywał refleksje, bardzo osobiste uwagi i modlitwy. Rekolekcje odbywał samotnie lub w gronie innych członków episkopatu, w późniejszym okresie także wraz ze swoimi współpracownikami z Kurii Rzymskiej. Wśród zapisków nie brak również odniesień do modlitw i ćwiczeń duchowych, jakie były codzienną praktyką autora. To zapisane skrótowo ślady rozmyślań teologicznych, filozoficznych, medytacje, kontemplacja. „Problemy postawione przez Jana Pawła II nie pozostawiają obojętnym nikogo, kto dba o swój rozwój duchowy i stara się kształtować swoje życie na podstawie wiary. Świadectwo przezwyciężania własnych trudności i odnajdywania sił do przekraczania ograniczeń dostarcza niepowtarzalnych wzruszeń, stających się udziałem czytelnika” – piszą wydawcy. Przeglądając notatki nie można oprzeć się wrażeniu, że zaglądamy do szuflady, którą właściciel chciał zamknąć. To zapiski bardzo osobiste, prowadzone wyłącznie dla siebie. Gdzie jest granica intymności? Nawet jeśli chodzi o intymność duchową, która może nas ubogacić – taką nadzieję wyrażają kard. Dziwisz oraz wydawca. „Ta książka to spełnione marzenie wydawcy” – mówił Henryk Woźniakowski, prezes Wydawnictwa Znak, dziękując kard. Dziwiszowi. Metropolita krakowski tłumaczył, że propozycja wyszła od wydawnictwa, a on mając pewne zobowiązania, zgodził się. Podkreślił, że za tę konkretną publikację wydawnictwo przekazało pewną sumę na rzecz papieskiego centrum powstającego w krakowskich Łagiewnikach, a oryginały trafią do tamtejszego archiwum i zostaną udostępnione publiczności. Kardynał dodał, że wszystkie zyski z publikacji, które wychodzą przy jego współudziale, przeznaczone są na cele publiczne, a przeważająca większość na Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”.

„Ojciec Święty pisząc testament, wiedział, komu zawierza te notatki, że potraktuję to wszystko w sposób odpowiedzialny” – odpowiadał hierarcha na zarzuty o niewypełnieniu ostatniej woli Jana Pawła II. – „Nie miałem wątpliwości”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki