Logo Przewdonik Katolicki

Tajemnice Bożego działania

o. Świerad M. Pettke CCG
Fot.

Zbliża się 30. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki męczennika komunizmu i świadka wiary naszych czasów. We Włocławku, przy tamie, w sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki, kontynuowana jest budowa wieży orientowanej na miejsce męczeństwa, a przez to duchowo łączącej tamę ze świątynią, która jest sercem sanktuarium.

Zbliża się 30. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki – męczennika komunizmu i świadka wiary naszych czasów. We Włocławku, przy tamie, w sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki, kontynuowana jest budowa wieży orientowanej na miejsce męczeństwa, a przez to duchowo łączącej tamę ze świątynią, która jest sercem sanktuarium.

W tradycji kościelnej wieża łączy elementy praktyczne i użytkowe z duchowymi i symbolicznymi. Jest religijnym znakiem – zwieńczona krzyżem, przyciąga z daleka i wskazuje pielgrzymom drogę do celu. W naturalny sposób skłania przybywających do podniesienia ku niebu myśli i serc. Wyraża nasze ziemskie pielgrzymowanie jako święte dążenie w górę, wspinanie się z uporem po stopniach do upragnionego szczytu sięgającego  nieba. To nieustanne dążenie człowieka w górę, w symbolu  wieży znajduje przestrzeń spotkania z Bogiem, który zawsze pierwszy wychodzi na spotkanie poszukującego człowieka. Wieża świątynna przypomina, że to miejsce na ziemi wybrał Bóg, aby zamieszkać pośród ludzi.

 

Święte dążenie w górę

Wznoszona we włocławskim sanktuarium strzelista wieża (wys. 43 m) zostanie przeszklona. Podświetlona wieczorem snopem światła będzie się „przebijać” ku niebu. Znajdzie się na niej platforma widokowa, dostępna dla pielgrzymów (z windą i schodami). Iglicę zwieńczy duży, podświetlany krzyż. Jego promieniowanie na tamę z  ustawionym tam krzyżem-pomnikiem będzie czytelnym nawiązaniem do promieniowania świętości bł. Jerzego w życiowym krzyżu człowieka. Proroczo brzmią słowa naszego świętego papieża, wypowiedziane po otrzymaniu wiadomości o zabójstwie kapłana. Uczyniliśmy je myślą przewodnią, mottem włocławskiego sanktuarium: „Aby z tej śmierci wyrosło dobro, tak jak z krzyża zmartwychwstanie” (św. Jan Paweł II, 1984 r.).

Bracia Pocieszyciele z Getsemani – jako kustosze sanktuarium – przygotowują w podziemiach kościoła i klasztoru interaktywne i audiowizualne Muzeum Męczeństwa bł. ks. Jerzego. Projekt jest częścią większego przedsięwzięcia pn. „Szlak męczeństwa bł. księdza Jerzego Popiełuszki”. Chodzi o upamiętnienie na terenie województwa kujawsko-pomorskiego Bydgoszczy, Górska, Torunia i Włocławka, tzn. miejsc związanych z ostatnią drogą i śmiercią kapłana. Cieszy zaangażowanie i partnerstwo w realizowanym projekcie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Głównym założeniem muzeum jest przedstawienie życia, męczeńskiej śmierci i zwycięskiego przesłania ks. Jerzego. Grupą docelową będą głównie ludzie młodzi. Pragniemy ich zaprosić do podróży w czasie, rozmawiać na kluczowe tematy związane z historią, także o ich życiu i wierze, przemawiając językiem obrazu, dźwięku i światła. Dla uzyskania takiego efektu chcemy zastosować nowatorski sposób połączenia kina panoramicznego z interaktywnymi multimediami. Stopień zaawansowania prac pozwala mieć nadzieję, że niebawem będziemy mogli odwiedzić to ciekawie zapowiadające się miejsce.

 

Przyjaciel zza oceanu

W lipcu miało miejsce niecodzienne wydarzenie łączące Stany Zjednoczone Ameryki z Polską, a dokładniej – z diecezją włocławską. Nasz biskup diecezjalny Wiesław Alojzy Mering przyznał i przekazał ks. George’owi Rutkowskiemu z Detroit (USA) Medal „Zasłużony dla Diecezji Włocławskiej”, wysoko oceniając zaangażowanie kapłana w budowę sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki i propagowanie kultu błogosławionego  na ziemi amerykańskiej. Ks. George Rutkowski jest Amerykaninem polskiego pochodzenia, emerytowanym kapłanem archidiecezji Detroit (54 lata kapłaństwa)  i przyjacielem Zgromadzenia Braci Pocieszycieli z Getsemani. Od lat wraz z grupą przyjaciół organizował przyjęcia (obiady charytatywne), z których dochód przeznaczany był na wznoszone we Włocławku sanktuarium. Co roku wspierał dzieło budowy również własnymi oszczędnościami. W wielu miastach archidiecezji Detroit, wraz z niżej podpisanym, prowadził peregrynację relikwii bł. ks. Jerzego w środowiskach polonijnych i anglojęzycznych. Należy podkreślić również cenny i owocny wymiar duchowy tej pomocy. Amerykanie, którzy być może nigdy nie odwiedzą naszego kraju, dzięki posłudze ks. Rutkowskiego wiedzą, że nad Wisłą leży Włocławek – miasto męczenników, miejsce narodzin dla nieba bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Medal „Zasłużony dla Diecezji Włocławskiej” w imieniu ks. bp. Meringa wręczył ks. Rutkowskiemu niżej podpisany. Uroczystość odbyła się 14 lipca, na zakończenie Eucharystii w kościele św. Siostry Faustyny w Warren (Michigan), w obecności parafian i przyjaciół naszego sanktuarium.

 

Abyśmy mogli żyć godnie

Zbliżając się duchowo do 30. rocznicy męczeństwa bł. ks. Jerzego, uświadamiamy sobie przywilej czasów, w których przyszło nam żyć. Niezależnie od tego, czy podzielamy ideały, którym hołdował ks. Jerzy i akceptujemy jego sposób upominania się o prawdę, wolność i sprawiedliwość, musimy uznać fakt istnienia niezwykłego fenomenu pamięci o nim w Polsce i na świecie. Przy jego grobie modliło się już ponad 20 mln rodaków, wydano ponad 100 pozycji książkowych. Ks. Popiełuszce dedykowano kilkadziesiąt placów i ulic – nie tylko w naszym kraju. Te i inne fakty mówią: to był ktoś podarowany światu i każdemu z nas na ów konkretny czas. I tak śpiewamy, wspominając jego życie: „Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana, jakże wielka jest twoja rana…”. Potrzebowaliśmy tego świadectwa wierności za wiarę. U początków Kościoła św. Augustyn ujął tę prawdę w słowach: „Za przelaniem krwi męczenników idzie zaraz posiew wzrostu Kościoła”. 

Nie potwierdziły się słowa kłamstw, obelg i fałszywych świadectw w rodzaju: „Ks. Popiełuszko jest organizatorem sesji politycznej wścieklizny… Upiory jednak, które ten żoliborski magik polityczny wypuszcza spod ornatu, same pozdychają” (Jan Rem – Jerzy Urban). W 20. rocznicę męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, 19 października 2004 r., Sejm RP przyjął uchwałę, w której czytamy: „Jego śmierć była jednym z ostatnich – w długim łańcuchu powojennej historii – aktów terroru państwowego wobec własnych obywateli. Charyzmatyczny kapłan, który dochował wierności swojemu powołaniu i za to zapłacił najwyższą cenę, staje przed nami jako symbol wszystkiego, co w człowieku największe i najświętsze, czego musimy bronić zawsze i wszędzie, jeżeli chcemy żyć w wolnym i sprawiedliwym państwie”.

Dawne „ciemności świata” rozproszyły się, zło straciło moc niszczenia, ludzie otworzyli  się na Boga. Ale pojawiły się nowe niebezpieczeństwa. Świat, przytłoczony i ociężały dobrobytem, spłycony i zbanalizowany w jakichkolwiek wartościach, potrzebuje świadków Chrystusa. W czasach kryzysu i duchowego zamętu Bóg wzbudza wielkich świętych, by promieniując miłością, stawali się prorokami odnowy Kościoła i świata. Ich cierpienie znoszone dla Jezusa to sposób na ocalenie, umocnienie i oczyszczenie chrześcijaństwa. Fenomen promieniowania świętości bł. ks. Jerzego polega m.in. na potędze świadectwa jego wierności aż do końca.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code
  • awatar
    Andrzej
    15.03.2019 r., godz. 20:17

    Świetnie napisany artykuł. Cała prawda o dzisiejszych czasach. Takich artykułów potrzeba jak najwięcej.

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki