Logo Przewdonik Katolicki

Pokaż, że jesteś za życiem

Błażej Tobolski, Hanna Sowa
Fot.

Sprawa obrony świętości życia domaga się wielkiej odwagi. Nie możemy jednak pozostać bezczynnymi podkreślił abp Stanisław Gądecki w uroczystość Zwiastowania Pańskiego.

– Sprawa obrony świętości życia domaga się wielkiej odwagi. Nie możemy jednak pozostać bezczynnymi – podkreślił abp Stanisław Gądecki w uroczystość Zwiastowania Pańskiego.

Tego dnia, 25 marca, jak przypomniał arcybiskup, kiedy rozważamy tajemnicę poczęcia Syna Bożego, obchodzimy także Dzień Świętości Życia. – Ustanowienie tego dnia jest odpowiedzią na wezwanie Jana Pawła II, który w encyklice Evangelium vitae napisał, że podstawowym jego celem jest budzenie w sumieniach, rodzinach, Kościele i społeczeństwie wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i w każdej kondycji – mówił abp Gądecki, główny celebrans Mszy św. sprawowanej w tę uroczystość w katedrze.

 

Jeśli nie my, to kto?

Jedną z form obrony życia są Marsze dla Życia organizowane w wielu polskich miastach. W niedzielę przed Dniem Świętości Życia taki marsz, w którym uczestniczyło ok. 200 osób, przeszedł po raz pierwszy ulicami Środy Wielkopolskiej. Całą akcję „Średzianie dla życia” rozpoczęła Eucharystia, sprawowana w kościele pw. św. Józefa, którą koncelebrował m.in. inicjator wydarzenia ks. Piotr Szymański, wikariusz parafii kolegiackiej. To on poprowadził też średzki Marsz dla Życia, zachęcając uczestników do wspólnej modlitwy w podawanych intencjach. Marszowi towarzyszyła więc modlitwa, śpiew oraz fragmenty homilii bł. Jana Pawła II na temat świętości życia, bowiem jego motywem przewodnim były słowa: „O życiu śladami świętego”. Z okazji akcji fundacja „Głos dla Życia” przygotowała przed kolegiatą specjalną wystawę, promującą życie i rodziny wielodzietne. – Jesteśmy wdzięczni Bogu za życie naszych dzieci, które są dla nas największym skarbem i zadaniem. Marsz jest dla nas formą świadectwa, a biorąc w nim udział, chcieliśmy pokazać, że jesteśmy za życiem – powiedzieli „Przewodnikowi” uczestniczący w marszu Paulina i Piotr, rodzice trójki dzieci i czwartego w drodze. – Nie ma miejsca na świecie, gdzie taki marsz i taki szturm do nieba nie byłby konieczny. Bo jeśli my nie będziemy krzyczeć i modlić się, to kto? Trzeba wołać w imieniu tych, za których jesteśmy odpowiedzialni, a którzy sami wołać nie mogą – przekonywał z kolei ks. Piotr Szymański. Inicjator marszu zachęcał też średzian do podjęcia duchowej adopcji nienarodzonego jeszcze dziecka, którego życie jest zagrożone, przyznając, że sam ma czworo takich adoptowanych dzieci.

 

Zaadoptuj je...

W niedzielę 23 marca w Środzie Wielkopolskiej została zainicjowana też, zorganizowana w naszej archidiecezji przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, akcja „Pieluszka dla Maluszka”, podczas której zbierano pieluchy dla dzieci podopiecznych Domu Samotnej Matki w Kiekrzu, z domów dziecka i z wielodzietnych ubogich rodzin (więcej na www.poznan.ksm.org.pl). Pieluchy będą zbierane do 11 maja, kiedy to Marsz dla Życia pod hasłem „Zrób krok” przejdzie ulicami Poznania, sprzed Poznańskich Krzyży do katedry. Celem tej inicjatywy, w której w zeszłym roku wzięło udział ok. 5 tys. osób, jest wzrost świadomości godności każdej istoty ludzkiej oraz potrzeby jej prawnej ochrony oraz uwrażliwienie społeczeństwa na piękno, wyjątkowość oraz niepowtarzalność życia.

Natomiast w sam Dzień Świętości Życia przyrzeczenie duchowej adopcji dziecka poczętego podejmowali, w katedrze pod przewodnictwem arcybiskupa oraz w wielu świątyniach całej archidiecezji, duchowni i wierni świeccy wszystkich stanów. Trzymając w ręku zapalone świece, zobowiązali się oni do dziewięciomiesięcznej modlitwy w intencji konkretnego, Bogu wiadomego, dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Modlitwa ta polega na odmówieniu codziennie jednej tajemnicy różańcowej, krótkiej modlitwy w intencji dziecka i jego rodziców, którą można znaleźć na www.dr.archpoznan.pl. Jak zaznaczył ks. dr Paweł Pacholak, przewodniczący Referatu Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin, w tym roku zostało rozdanych już 6 tys. deklaracji duchowej adopcji. Jednak każdy, kto chciały ją jeszcze podjąć, może indywidualnie rozpocząć taką modlitwę dowolnego dnia.

 

To Bóg jest dawcą życia

– Nie znamy imienia tego dziecka, nie wiemy, na jakim poczęło się kontynencie. Ale nasza ufność w to, że dziecko, za które się modlimy, rzeczywiście się narodzi, jest oparta na wierze, że Bóg pragnie, by każde dziecko poczęte żyło i było otoczone miłością rodziców – wyjaśnił abp Gądecki, podkreślając, że zaangażowanie się w dzieło duchowej adopcji dziecka poczętego jest formą ochrony życia, którego dawcą jest sam Bóg. – Gdy mnożą się ataki na życie, ważną sprawą jest przypominanie, że każda istota ludzka, także dziecko w łonie matki, ma prawo do życia bezpośrednio od Boga, a nie od rodziców czy jakiejś społeczności ludzkiej. Wobec tego żaden człowiek, żadna ludzka władza, żadne względy lekarskie czy ekonomiczne nie mogą stanowić tytułu prawnego do bezpośredniej ingerencji w sprawie życia ludzkiego – mówił arcybiskup, dodając, że nikt i nic nie uprawnia nas do niszczenia ludzkiego życia.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki