Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Pan jedynie. Będziesz więc miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił (Pwt 6, 4–5).
Kiedy bohaterka filmu Kapo (1959) Gilla Pontecorvo, która – by przeżyć – zdecydowała się objąć funkcję nadzorczyni swych żydowskich braci w nazistowskim obozie, widzi ich straszny koniec, nie może się powstrzymać i wypowiada wyznanie wiary, które codziennie gości na wargach każdego Izraelity: Shema? Jizra’el , „Słuchaj, Izraelu”. W ten sposób staje z powrotem po stronie ofiar i poświęca się, by pomóc w ucieczce rosyjskiemu jeńcowi, w którym się zakochała, oraz innym więźniom Żydom. Dziś poddajemy zatem pod rozwagę te wspaniałe wersety, które także dla Jezusa stanowiły „największe przykazanie w Prawie”, co wyznał w odpowiedzi na pytanie „uczonego w Prawie, wystawiającego Go na próbę” (Mt 22, 35–38).
Ten kapitalny dla żydowskiej, jak i chrześcijańskiej duchowości, biblijny passus wywołuje trzy spostrzeżenia. Pierwsze dotyczy nakazu Shema – „Słuchaj”. Ten czasownik jest niezmiernie ważny dla Biblii. W Księdze Powtórzonego Prawa, która jest księgą prawa głoszonego, pojawia się bardzo często, a „słuchanie” jest w niej synonimem bycia „posłusznym”. Chodzi tu o jak najściślejsze, a nie czysto zewnętrzne, przylgnięcie do słyszanych słów, uchem wolnym od „chwastu” hałasu (odwołując się do wyrażenia hebrajskiej poetki Nelly Sachs ). Nie można być „słuchaczem skłonnym do zapominania, ale wykonawcą dzieła”, jak pisał św. Jakub (1, 25). „Słuchaj” i „będziesz miłował” są w naszym tekście paralelne.
Druga uwaga dotyczy natomiast serca tego słuchania – posłuszeństwa. Jest ono zdecydowanym przyjęciem wiary monoteistycznej, w jedynego Boga. Bóg nie ma wokół siebie panteonu, ale nie jest też najwyższym Bytem, abstrakcyjnym, nieruchomym i niezmiennym w swej wieczności i transcendencji. Mówimy, że jest „Bogiem z nami”, czyli związanym z nami przymierzem. W tym świetle rozumiemy, dlaczego Biblia nie jest jałowym zbiorem teologicznych twierdzeń, lecz żywą i burzliwą historią relacji między dwoma podmiotami osobowymi, wolnymi i zdolnymi do miłości – Boga i ludzkości.
Właśnie dlatego biblijna wiara ma tyle wymiarów. Wyraża to nasza trzecia uwaga, która akcentuje różnorodne komponenty ludzkiego przylgnięcia do niej. W hebrajskim tekście zaangażowane są dusza, serce i siły. Wiemy, że w Biblii „dusza” oznacza integralny byt żyjący, osobę z jej zdolnościami życiowymi i komunikatywnymi, natomiast „serce” to sumienie, a „siły” – energia, która znajduje wyraz w działaniu. Chodzi więc o całą ludzką istotę, która musi myśleć, pulsować, działać, wybierać, kierować się zawsze ku Bogu.
Są to cechy wiary osoby, która cała ofiaruje się Panu. Wykluczone są: mdła duchowość oparta na nieokreślonym uczuciu czy sam tylko zewnętrzny obowiązek. Wielbienie i sprawiedliwość, adoracja i konkretne wybory muszą się ze sobą splatać. W tym miejscu konieczna jest jeszcze jedna, ostatnia uwaga. Gdy Jezus cytuje ten fragment Księgi powtórzonego Prawa, wprowadza sugestywną zmianę, którą niektórzy badacze wiążą z kontekstem kulturowym Jego czasów, kiedy prymat miała cywilizacja grecka: „Będziesz miłował Pana (…) całym swoim umysłem” (Mt 22, 37). Tak, także rozum musi łączyć się z wiarą, gdyż są one „dwoma skrzydłami”, które niosą nas do nieba kontemplacji i wiary (jak wiadomo, jest to obraz z encykliki Fides et ratio, Wiara i rozum właśnie, Jana Pawła II).
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













