Logo Przewdonik Katolicki

Zero alkoholu w czasie ciąży!

Katarzyna Łakomiak
Fot.

O tym trzeba niestety ciągle przypominać. Temat ten podjęto także podczas sierpniowego spotkania w bazylice św. Józefa w Kaliszu.

 

 

 Najważniejsza intencja, która towarzyszy zawsze tym pierwszoczwartkowym spotkaniom, to dobro rodzin oraz troska o życie nienarodzonych.

 
Najgorsza trucizna
W związku z tym, że sierpień jako miesiąc podejmowania abstynencji przeżywany jest w tym roku pod hasłem „Rodzina szkołą trzeźwości”, przybyli do Kalisza wierni z całej Polski zatrzymali się szczególnie nad słowami: „Mamo, proszę: nie pij alkoholu w czasie ciąży! Tato, bądź wsparciem dla Mamy: nie pij, nie częstuj, nie namawiaj...”. Dlatego też podczas prelekcji Małgorzata Klecka, terapeutka psychodynamiczna, doktorantka Wydziału Lekarskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, mówiła m.in. o poważnych zagrożeniach, jakie niesie ze sobą picie alkoholu przez kobiety w ciąży na przykładzie Płodowego Zespołu Alkoholowego FAS. Wyjaśniła ona, że objawami FAS są niskorosłość, małogłowie, niska masa ciała, wadliwe funkcjonowanie zmysłów i rozwoju motorycznego oraz myślenia abstrakcyjnego. Natomiast jako najskuteczniejszą metodę ustrzeżenia się przed tym zespołem, podała po prostu całkowite niespożywanie alkoholu w czasie ciąży. Alkohol jest bowiem, jak zaznaczyła prelegentka, najgorszą trucizną dla nienarodzonego dziecka.
 
Uczmy się od św. Józefa
Eucharystii podczas sierpniowego spotkania przewodniczył biskup pomocniczy diecezji elbląskiej Józef Wysocki. W homilii podkreślił on znaczenie wstawiennictwa św. Józefa w sprawach rodzin, poczętego życia i Ojczyzny, dodając, że w kaliskim sanktuarium św. Józefa pielgrzymi szukają nauki i wsparcia. Zwrócił on również uwagę na zagrożenia, które dotykają współczesne rodziny i Polskę, wskazując m.in. na zagrożenie wolności i chrześcijańskiej tożsamości, wiary oraz rodziny. Jednak największym zagrożeniem jest dzisiaj według bp. Wysockiego postawa samych chrześcijan, nierzadko wykazujących w sprawach wiary i moralności oziębłość, obojętność, przeciętność, nijakość, kompromisowość i marazm duchowy. – Aby zmienić ten sposób myślenia i życia, należy uczyć się od św. Józefa wiernej służby i pokory, a przede wszystkim być wiernym Słowu Bożemu – zauważył kaznodzieja, który zawierzył też św. Józefowi Kaliskiemu sprawy rodzin i obrony życia poczętego, a także trzeźwość naszego narodu.
 
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki