Logo Przewdonik Katolicki

Ważniejsza łaska Boża czy przyjęcie weselne?

ks. Jan Glapiak
Fot.

Chciałabym zapytać, czy pomimo że nie mamy ślubu kościelnego i że jest to nasze drugie dziecko, ksiądz może odmówić sakramentu chrztu św. naszemu synowi?

Mamy z mężem ślub cywilny i dwójkę dzieci. Nie mamy przeszkód do zawarcia ślubu kościelnego, ale terminu tego ślubu jeszcze nie ustaliliśmy, ponieważ ciągle odkładamy na tę sprawę pieniądze. Wychowujemy pięcioletnią córkę, która została ochrzczona w wierze katolickiej. Jesteśmy rodziną praktykującą, chodzimy do kościoła, przyjmujemy kolędę. Naszego trzymiesięcznego syna również chcemy wychować w wierze katolickiej. Chciałabym zapytać, czy pomimo że nie mamy ślubu kościelnego i że jest to nasze drugie dziecko, ksiądz może odmówić sakramentu chrztu św. naszemu synowi?

                                                                                                          Sabina

 
Jeżeli Państwo rzeczywiście praktykujecie swoją wiarę w tym, co jest dla Was możliwe (codzienna modlitwa, niedzielna Msza św., powstrzymywanie się od pokarmów mięsnych w piątki...), a przy tym przyznajecie się do parafii, przyjmując kolędę, to jest nadzieja, że i Wasze dzieci będą żyć po katolicku. W tej sytuacji proboszcz chrztu Waszemu dziecku nie odmówi (por kan. 868 § 1 KPK). Jednak będzie się zastanawiał nad Waszą słabą wiarą w sakramenty święte i jeszcze bardziej nad Waszą nieroztropnością, która powoduje, że już tyle lat żyjecie bez sakramentów. Żyjąc przecież w grzechu, nie możecie otrzymać rozgrzeszenia ani przystępować do Komunii św. W konsekwencji proboszcz będzie miał wątpliwości, czy Państwo odpowiednio rozumiecie łaskę sakramentu chrztu swoich dzieci, skoro nie widzicie tego wielkiego dobra łaski i Bożego błogosławieństwa, jakie niesie ze sobą sakrament małżeństwa.
Dla Was najważniejsze jest przyjęcie weselne, na które zbieracie pieniądze, nie zaś życie w łasce Bożej. I tak bez Bożego błogosławieństwa pewnie jeszcze długo będziecie te pieniążki odkładać, bo to jak do dziurawego worka.
Jaka szkoda, że ślubu cywilnego nie połączyliście z kościelnym (ślub konkordatowy). Już przez tyle lat żylibyście w łasce Bożej, a przyjęcie zrobilibyście wówczas, kiedy będą pieniądze.
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki