Wyjątkowa gazeta z Nowiny

W ciągu 10 lat ukazywania się tego 8-stronicowego tygodnika przez jego redakcję przewinęło się 108 osób. To dla nich zorganizowano spotkanie, które było wyrazem wdzięczności za ich trud tworzenia pisma.
Czyta się kilka minut

27 listopada 2000 r. w parafii pw. Chrystusa Dobrego Pasterza przy ul. Nowina na poznańskich Ogrodach ukazał się pierwszy numer „Dobrej Nowiny”. − Pismo od początku zyskało życzliwość parafian – wspomina ks. Zbigniew Sujkowski, „ojciec gazety” i ówczesny proboszcz parafii. Przez lata wypracowało swoją obecną formułę, na którą duży wpływ miał młody zespół redakcyjny.

Najlepsi w kraju!

„Dobra Nowina” oprócz tego, że rozchodzi się co tydzień w tysięcznym nakładzie, ma na swoim koncie spory sukces. W 2007 r., kiedy redaktorem naczelnym gazety był ks. Tomasz Nawracała, zajęła ona pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie na najciekawszą gazetę parafialną. − Nie ukrywam, że ta nagroda była dla nas ogromnym zaskoczeniem – przyznaje Katarzyna Wieczorek, współpracująca z redakcją od pięciu lat. − Staramy się utrzymywać ten poziom, ale bywają takie chwile, kiedy nie jest to proste – dopowiada ks. Wojciech Waszkiel, od dwóch lat redaktor naczelny gazety.

Przede wszystkim przyjaciele

Obecnie redakcja pisma składa się z ponad 30 osób. – Przyciąga nas tutaj charyzma księży. Mnie osobiście przyciągnął ks. Waldemar Szlachetka, który przez rok był redaktorem naczelnym „Dobrej Nowiny” – opowiada Katarzyna, dodając, że przyjazny jest także klimat zespołu redakcyjnego otwartego na nowe osoby. Od początku istnienia gazety założono bowiem, że redakcja będzie grupą duszpasterską, która nie zajmuje się wyłącznie tworzeniem pisma, ale da młodym ludziom okazję do bycia razem. − Chcemy przyciągnąć młodzież, dając im na przykład okazje do wspólnego uprawiania sportu czy organizując letnie wyjazdy – tłumaczy ks. Waszkiel. – Wpływ na to, jaka jest nasza gazeta, ma przede wszystkim to, że jesteśmy grupą przyjaciół – dodaje Magdalena Rusek, w redakcji od pięciu lat.

Informacja i formacja

Zapytani o to, jaka jest ich recepta na tworzenie dobrej gazety parafialnej, redaktorzy „Dobrej Nowiny” odpowiadają krótko: systematyczność i słuchanie głosu parafian. Starają się także pamiętać o swoich najmłodszych czytelnikach, przygotowując dla nich co dwa tygodnie specjalny dodatek. − Cieszę się, że nasza gazeta oprócz tego, że informuje parafian o tym, co dzieje się w naszej wspólnocie, formuje także ich chrześcijaństwo. Pomaga im tym samym zbliżać się do Boga i bliźnich – przyznaje ks. Tomasz Morasz, proboszcz parafii pw. Chrystusa Dobrego Pasterza. Jak podsumowuje ks. Wojciech Waszkiel, tworzenie gazety parafialnej to fascynująca przygoda przekuwania słów Ewangelii na nasz codzienny język.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 50/2010