Nadzieja

Czerwiec. Człowiek spodziewałby się jakiegoś słońca i ciepła, a za oknem wciąż szaro i deszczowo.
Czyta się kilka minut

 

Czerwiec. Człowiek spodziewałby się jakiegoś słońca i ciepła, a za oknem wciąż szaro i deszczowo. I do tego jeszcze ten lęk – bo przecież tylu ludzi ucierpiało od powodzi, tyle nas dotknęło nieszczęść w tym roku, że człowiek z niepokojem patrzy w przyszłość i prawie czuje, jak zalewa go kolejna fala zniechęcenia i smutku. Bo czy warto o cokolwiek dobrego w tym życiu walczyć, czy warto się trudzić? Przyjdzie jakaś klęska żywiołowa, inne nieszczęście i wszystko przepadnie!

A jednak -  w takim właśnie czasie cieszymy się z beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki. Myślę, że Pan Bóg daje nam właściwych świętych we właściwym czasie – a beatyfikacje czy kanonizacje przywołują ich obecność i przypominają właśnie to – że zawsze warto mieć nadzieję i walczyć o prawdziwe Dobro. Patrzę na zdjęcia księdza Jerzego, czytam jego życiorys - pochodził z rodziny rolniczej, uczył się przeciętnie, był raczej wątłego zdrowia, wstąpił do seminarium. Nie było żadnych nadzwyczajnych znaków zapowiadających jego heroizm, był skromnym człowiekiem, który jednak znalazł w swoim sercu dość siły, by nie zwątpić w Ewangelię – dobrą nowinę o Bogu, który przynosi człowiekowi wolność, pozwala przezwyciężyć strach. Niezwykły człowiek, który znalazł w Bogu źródło siły i zaufania. Wierny prawdzie do końca, za cenę życia. W jednym ze swoich kazań mówił: „Prosimy Boga o nadzieję, bo tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności. Prosimy o wewnętrzną radość, bo jest ona najgroźniejszą bronią przeciwko szatanowi, który smutny jest z urodzenia. Prosimy o wolność od zemsty i nienawiści, o tę wolność, która jest owocem miłości”. Kiedy czytam te słowa, mam wrażenie, że gdzieś to już słyszałam – tylu świętych i błogosławionych mówi o nadziei, o radości, o wolności. Święci i błogosławieni są z nami na zawsze, żebyśmy nie zwątpili, żeby nam dodać otuchy, żeby czasem potrzymać za rękę i przeprowadzić przez to, co trudne. Oni nie wybierali czasu, w którym żyli, ale wybrali sposób, w jaki te trudne czasy przeżywali. I do takiego wyboru, do takiej wolności każdy z nas jest zdolny. Na miarę czasu, w którym przyszło nam żyć.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2010