Co Ksiądz sądzi o proteście przeciw występowi Madonny we Wniebowzięcie MNP? Np. www.protestuj.pl itp. Bo ja mam mieszane uczucia. Niby wiem, ze to ogólnie słuszna inicjatywa, tylko z drugiej strony... Czy tym samym nie spełniamy cudzych marzeń o prowokacji? Czy nie dajemy się uczynić „katolskim”, ciemnogrodzkim tłem dla pop-występu...? I czy naprawdę jeden koncert jest większą obrazą niż postawa tysięcy pobożnych polskich katolików, którzy w tym dniu popędzą do sklepów i/lub spożyją przesadne ilości trunków? Ale może właśnie trzeba krzyczeć i protestować?
Grzegorz
Podzielam Pana niepokoje. Nie protestowałbym, choć – moim zdaniem – występ Madonny w Warszawie w uroczystość Wniebowzięcia NMP w założeniach prowokacją był. Podobna prowokacja ze strony tej piosenkarki miała miejsce w Sofii pod koniec sierpnia – co stało się obrazą dla Braci Prawosławnych. Pozostaje jednak zasadne pytanie o to, czy właściwym sposobem mężnego wyznawania wiary i występowania w jej obronie są akcje protestacyjne. W moim przekonaniu – nie! Chrześcijaństwo nie rości sobie przecież pretensji do zawładnięcia światem czy też podporządkowania sobie kogokolwiek. Wręcz przeciwnie, św. Paweł naucza, żebyśmy nie brali wzoru z tego świata (por. Rz 12, 2). Chrześcijanie uczestniczą w życiu publicznym i politycznym, winni jednak przemieniać je niejako od wewnątrz. Chrystus wyjaśniał to przy pomocy przypowieści o zaczynie chlebowym, który zakwasza mąkę i nadaje jej właściwości ciasta, które rośnie (por. Mt 13, 33). W żadnym miejscu nie nawoływał do wywołania chrześcijańskiej rewolucji.
Jednoznaczność postaw ludzi wierzących winna wynikać z wewnętrznej harmonii. Boję się jednak, że manifestowana jednoznaczność jest jedynie czymś w rodzaju makijażu – gdy przestaje być potrzebny, to się go zmywa i nakłada kolejny. Skóra pod nim natomiast pozostaje stara i zniszczona. Zamiast więc tracić energię na protesty przeciwko koncertom, powinniśmy dawać bardziej czytelne świadectwo wiary na co dzień.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









