Logo Przewdonik Katolicki

Wróćmy do rozmów [sprawa VIII LO]

Adam Suwart
Fot.

Z Maciejem Frankiewiczem, zastępcą prezydenta miasta Poznania, rozmawia Adam Suwart

Z Maciejem Frankiewiczem, zastępcą prezydenta miasta Poznania, rozmawia Adam Suwart

 

Czy podziela Pan rozpowszechniane ostatnio opinie, że kler, szczególnie ten poznański, jest pazerny?

– Mam duże zaufanie do Kościoła, który w moim życiu osobistym odgrywa ważną rolę i na pewno nie mam tego typu przeświadczenia. Rozumiem, że Kościół również musi dbać o sprawy finansowe. Uważam jednocześnie, że jest to instytucja, która za ważniejsze uznaje cele społeczne i publiczne.

 

A czy uważa Pan, że zaufanie, jakie deklaruje Pan wobec Kościoła, także w sprawie VIII LO, Kościół może mieć aktualnie również wobec Pana osoby?

– Jest to pytanie skierowane do kogo innego.

 

Pytam o to dlatego, że pojawiają się zarzuty, iż ujawniając w piątek 20 marca podczas spotkania w VIII LO szczegóły dotyczące negocjacji, zerwał je Pan jednostronnie, a przynajmniej naruszył ich tajemnicę!

– To nie miasto zaproponowało kwoty, które są całkowicie nierealne i które budzą powszechny sprzeciw. Nie mogłem ukrywać faktu, że rozmowy stanęły w martwym punkcie. Do ich zerwania na szczęście nie doszło. Staramy się cały czas być w kontakcie z kurią. Trzeba znaleźć rozwiązanie tego trudnego problemu. Od początku zależało nam na tym, aby budynek przy ul. Głogowskiej pozyskać, najlepiej w drodze jakichś wymian. Jeżeli nie będzie to możliwe, to akceptujemy także wariant wynajmu, który jednak z wielu względów jest gorszy. Mam nadzieję, szczególnie po ostatnich, bardzo jednoznacznych wypowiedziach księdza arcybiskupa, że sprawa ta zostanie szybko załatwiona, a cały niepokój, który jej ostatnio towarzyszył, szczególnie w środowisku VIII LO, będzie mógł się wyciszyć!

 

Nie uważa Pan, że przyczynił się do gwałtownej eskalacji tego niepokoju, jadąc do szkoły i spotykając się tam z młodzieżą, a nie tylko z samą dyrekcją?

– Byłem zaproszony na spotkanie do liceum i na pewno w żaden sposób nie „podkręcałem” atmosfery. Na każdym etapie prosiłem o wyciszenie emocji. Robiłem to podczas każdego spotkania z przedstawicielami tego liceum. Nawet podczas niedawnego marszu apelowałem, by zakończył się on w Urzędzie Miasta i nie szedł na Ostrów Tumski, by unikać działań, które mogłyby zostać odebrane jako nieprzychylne wobec Kościoła. Władzom miasta zależy na szybkim rozwiązaniu problemu, a nie na waśniach.

 

Czy w przyspieszeniu rozwiązania problemu miało pomóc ujawnienie przez Pana treści negocjacji między miastem a archidiecezją w chwili, kiedy nie były one jeszcze sfinalizowane?

 

– Byliśmy zmuszeni do przekazania informacji o stanie negocjacji najbardziej zainteresowanym, a więc VIII LO w momencie, w którym rozmowy te znalazły się w impasie, czyli kiedy otrzymaliśmy propozycje bardzo wysokiego czynszu, jaki mielibyśmy płacić. Musieliśmy szukać alternatywnych rozwiązań – przeniesienia VIII LO do innego budynku. W mojej ocenie nauczyciele, uczniowie i ich rodzice musieli być poinformowani, a milczenie w tej sprawie wcale nie służyłoby uspokojeniu nastrojów.

Przypomnę, że mamy w Poznaniu cztery placówki szkolne o charakterze katolickim, umieszczone w lokalach miasta. Zależy nam, żeby stawki czynszu za budynki „Ósemki” były porównywalne z tymi, jakie Kościół płaci za swoje szkoły w naszych budynkach. Wierzę, że o wszystkich szczegółach, także konkretnych kwotach, będziemy rozmawiać w toku dalszych rozmów! Wróćmy po prostu do nich w spokojnej atmosferze.

 

Jednak każda z tych szkół powstała odrębnie i działa de facto na rzecz wspólnoty miasta. Czy ich sytuację należy porównywać z sytuacją nieruchomości, w których działa VIII LO?

– Jest to dla nas pewien wzór. Oczywiście jestem bardzo zadowolony z istnienia tych wartościowych placówek, jakimi są szkoły katolickie w Poznaniu. Mam zresztą swój udział w powołaniu każdej z nich. I na pewno jest ważne, by w naszym mieście powstawały kolejne tego typu placówki – są one wartościowe, zwiększają konkurencyjność szkół, odpowiadają na zapotrzebowanie części mieszkańców. Wierzymy, że fakt, iż działają one w Poznaniu bez przeszkód, ku zadowoleniu miasta, będzie dla Kościoła wskazaniem, że również sprawę budynków, w których mieści się VIII LO, jesteśmy skłonni pozytywnie załatwić na analogicznych warunkach.

 

Czy jako przedstawiciel organu prowadzącego VIII LO zachęcałby Pan dziś absolwentów gimnazjów do starania się o przyjęcie do tego liceum?

– Po ostatnich wypowiedziach księdza arcybiskupa, zresztą potwierdzających wcześniejsze deklaracje strony kościelnej, mogę rekomendować tę bardzo dobrą szkołę wszystkim gimnazjalistom.

 

 

Przeczytaj również:

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki