Tegoroczne spotkanie młodzieży na Polach Lednickich związane jest m.in. z tzw. Nabożeństwem Prawdziwego Oblicza, jak pisaliśmy w Przewodniku Młodych (nr 19). Maski wykonane przez młodzież symbolizują oddalenie od Chrystusa. Ich zdjęcie z twarzy to symboliczny gest stanięcia w prawdzie przed Nim, zakończony spaleniem ich podczas Mszy św.
Dominikański pomysł...
Tegoroczne spotkanie młodzieży na Polach Lednickich związane jest m.in. z tzw. Nabożeństwem Prawdziwego Oblicza, jak pisaliśmy w „Przewodniku Młodych” (nr 19). Maski wykonane przez młodzież symbolizują oddalenie od Chrystusa. Ich zdjęcie z twarzy to symboliczny gest stanięcia w prawdzie przed Nim, zakończony spaleniem ich podczas Mszy św.
Dominikański pomysł unaocznia istotny problem: bardzo lubimy zakładać maski. Czynimy to z różnych pobudek: z lenistwa, wygody, z chęci przypodobania się innym, dla zachowania poczucia bezpieczeństwa, z powodu pychy, wyrachowania. Prawdziwe oblicze człowieka jest obliczem miłości. Jesteśmy stworzeni do tego, by kochać. W pierwszej kolejności powinniśmy kochać Boga, a następnie drugiego człowieka i siebie. Miłość to wielka sprawa. A każda wielka rzecz, choć przynosi w końcu szczęście i spełnienie, wymaga wpierw trudu i ofiary. Stąd zachowanie swego prawdziwego oblicza nie jest łatwe. Nieraz wolimy skrywać się za maską. Udawać kogoś, kim w gruncie rzeczy nie jesteśmy. Ilu jest młodych, którzy nie mówią o Chrystusie i nie przyznają się do Niego, w obawie, by nie zostali wyśmiani! Ilu ukrywa coniedzielną obecność w kościele, bo środowisko, w którym przebywają, uznaje to za stratę czasu! Ilu rezygnuje z zasad wiary katolickiej, bo rówieśnicy uważają ją za staroświecką! Ilu nie przyklęka, gdy szafarz niesie Najświętszy Sakrament, bo uważa, że to obciach klękać na ulicy na oczach tylu gapiów! Ilu udaje miłych i uprzejmych przed jednymi, by ich za chwilę oczernić lub skrytykować przed drugimi! Ilu nie modli się, nie podejmuje postu i nie spełnia uczynków miłosierdzia z powodu lenistwa! Ilu upija się, narkotyzuje, prostytuuje, masturbuje czy uprawia seks bez zobowiązań, dla zaspokojenia własnych żądz, nie licząc się z godnością osoby ludzkiej, działając wbrew miłości wobec siebie i drugiego człowieka, odrzucając katolicką moralność! Ilu katolików przyzwala, biernie bądź czynnie, na aborcję, eutanazję, czyny homoseksualne i inne grzechy wołające o pomstę do nieba! Ilu udaje świętych, praktykuje wiarę jedynie na pokaz, dla przypodobania się innym, a w rzeczywistości popada w zakłamanie i oddala od Boga! Są maski większe i mniejsze, grubsze i cieńsze. Bywa, że nosimy ich wiele. Albo nosimy je tak długo czy tak często zmieniamy, że zapominamy, jak wygląda nasze prawdziwe oblicze.
Każda nowa maska na naszej twarzy jest wielkim dramatem. Oddala nas bowiem od Boga – Źródła naszego życia i szczęścia. Jeszcze większą tragedią jest jednak niezdejmowanie masek. Na szczęście Kościół, tak często nierozumiany, wyciąga rękę do człowieka i chce mu pomóc zdjąć wszelkie maski i stanąć w prawdzie przed Chrystusem. Tą pomocną dłonią jest sakrament pokuty. To właśnie tu pokazujemy Panu Bogu nasze prawdziwe oblicze, a wszystkie noszone przez siebie maski Jemu oddajemy. Pan Bóg je zabiera i niszczy. Przebacza nam i zapomina nasze grzechy. Pewne wyobrażenie o tym daje nam gest zdjęcia maski i jej spalenia podczas lednickiego Nabożeństw Prawdziwego Oblicza. Warto odbyć to nabożeństwo, choćby indywidualnie, w zaciszu naszych domów.
Wojciech Nowicki
Maska to wygląd człowieka przez okno kryjówki.
Ks. Józef Tischner
Trzeba zdjąć maskę!
Droga młodzieży! Trzeba, żeby w naszym życiu były głębokie przeżycia religijne, żeby życie nie było i nie stało się tylko fałszywym karnawałem, dlatego potrzebne są punkty zwrotne. I trzeba zdjąć maskę, trzeba zatrzymać dyskotekę, trzeba wyłączyć telewizor i trzeba się spotkać ze samym sobą w obliczu Boga, Stwórcy i Zbawiciela. Człowiek w masce, młody człowiek dziś w Polsce, który tak często znaczy swoją życiową drogę i życie innych ludzi dramatami, a nawet tragediami, dlatego, że szuka tylko siebie samego i nie znajduje, dlatego udaje kogoś innego. A więc trzeba zdjąć maskę, trzeba stanąć w prawdzie, kiedyś Chrystus jeszcze przed własną śmiercią i Zmartwychwstaniem powiedział: wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat, a teraz opuszczam świat i idę do Ojca. Równocześnie Odkupiciel człowieka wstępując do nieba, do Ojca swojego otworzył tę drogę dla nas, ale otworzył także zstępującą drogę Ducha Świętego, który życie i drogi Boże połączy z życiem i drogami ludzkimi, a to połączenie życia i dróg Bożych i ludzkich jest po prostu świętością.
Bp Tadeusz Rakoczy
Homilia dla bierzmowanych, Oświęcim, 26.03.2006 r.
Bóg nie nosi maski
Maska ogranicza pole widzenia. Przez życiowe maski utrudniam sobie widzenie Boga takim, jakim jest. Zdejmując je, mogę lepiej obserwować wszystko, co mnie otacza. Życie z maską świadczy o tym, że obawiam się pokazać swoje prawdziwe oblicze. Nierzadko dotyczy to relacji z Bogiem. (…)
[Bóg] nie nosi maski, lecz objawia nam całą prawdę o Sobie. Uczynił mnie swoim dzieckiem, podzielił się ze mną swoim życiem i nadał mi godność, która przewyższa wszelkie godności tego świata, i czyni mnie równym siostrom i braciom chrześcijanom. (…) Bóg pokazuje mi swoją pełną dobroci „twarz”, ośmiela mnie, bym bez lęku spojrzał na siebie. Poznawszy „twarz” Boga, mogę w prawdzie spojrzeć na siebie, na swoją twarz. Nie potrzebuję kryć się za żadną maską.
Ks. Szymon Stułkowski
Między maską a krzyżem
Przewodnik Katolicki nr 7/2005
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.














