Co nam leży na wątrobie

Nawet jeśli wyglądamy stosunkowo szczupło i nie mamy nadwagi, to wcale nie oznacza, że w naszym organizmie nie może gromadzić się nadmiar ukrytej tkanki tłuszczowej. Organem, gdzie najczęściej odkłada się zbędny tłuszczyk, jest wątroba. Jak się szacuje, nawet 6 mln Polaków może cierpieć na niealkoholowe stłuszczenie tego narządu. Nieleczone może prowadzić do stanów zapalnych...
Czyta się kilka minut

Nawet jeśli wyglądamy stosunkowo szczupło i nie mamy nadwagi, to wcale nie oznacza, że w naszym organizmie nie może gromadzić się nadmiar ukrytej tkanki tłuszczowej. Organem, gdzie najczęściej odkłada się zbędny tłuszczyk, jest wątroba. Jak się szacuje, nawet 6 mln Polaków może cierpieć na niealkoholowe stłuszczenie tego narządu. Nieleczone może prowadzić do stanów zapalnych wątroby, jej włóknienia, a nawet marskości. Przyczyn tego stanu może być wiele: oczywiście zbyt tłusta dieta, ale też predyspozycje genetyczne, nadużywanie leków, np. uspokajających i przeciwbólowych, brak ruchu. Na niealkoholowe stłuszczenie wątroby najbardziej są jednak narażone osoby z tzw. zespołem metabolicznym. Objawia się on m.in. otyłością brzuszną, podwyższonym ciśnieniem krwi, jak również zaburzeniami w gospodarce tłuszczowej i podwyższonym ryzykiem wystąpienia cukrzycy typu II. Stłuszczenie wątroby łatwo wykryć prostym badaniem USG. Trudno je wyleczyć całkowicie, ale zmiana diety na mniej tłustą, więcej ruchu i zdrowy styl życia mogą znacznie cofnąć niekorzystne zmiany.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2007