Umyć okna. Wytrzepać dywany. Wyszorować szafki w kuchni. Zrobić zakupy. Najlepiej w Niedzielę Palmową, bo przecież nie wypada wtedy pastować podłóg. W taki oto sposób przygotowujemy się do najważniejszych świąt w roku, nie bez kozery zwanych sercem chrześcijaństwa. Doprawianie mięs, pieczenie ciast to silna konkurencja dla liturgii w Wielki Czwartek i Piątek czy Wigilii Paschalnej. No, ale
przecież „nakazana” jest tylko Msza w Zmartwychwstanie.
Kilka dni temu nowojorscy katolicy, z kardynałem Edwardem Eganem na czele, stoczyli batalię przeciwko wystawieniu w The Lab Gallery rzeźby „Mój słodki Pan”. „Dzieło” Cosimo Cavallaro, wykonane z mlecznej czekolady, przedstawia naturalnej wielkości Jezusa Ukrzyżowanego. Zupełnie nagiego. – Jak tak można?! – ktoś się oburzy. – To profanacja! – krzyknie inny. Ta żenująca historia zza oceanu wbrew pozorom ma sporo wspólnego z polską rzeczywistością.
Skrupulatne podliczenie na co wierzącym w Wielkim Tygodniu czasu wystarcza, a na co już nie, prowadzi do smutnej konkluzji. Jezus Zmartwychwstały dla wielu jest tylko ozdobnym elementem koszyka wielkanocnego, cukrową figurką z chorągiewką w ręce. Zabiegani, nerwowi bardziej niż zwykle, tracimy z oczu Osobę Mistrza, a więc – sens tych świąt. Czy można temu zapobiec? Jak nie dopuścić, żeby Wielki Tydzień zamienił się w wielkie wymiatanie kątów i wielkie gotowanie?
Proponuję zupełnie niegroźny zamach na tradycję. To wiąże się z koniecznością przeformatowania dotychczasowego sposobu myślenia. Przede wszystkim dajmy już spokój z tymi porządkami. Nawet jeśli mamy brudne okna, Jezus i tak zmartwychwstanie. Po drugie: wykreślmy ze świątecznego menu kilka potraw. Trzecia sprawa dotyczy święconki. Wbrew temu, co sugerowałyby olbrzymie fale ludzi z koszyczkami przetaczające się przez kościoły, święconka to nie jakiś supersakrament. Równie „skutecznie” pokarmy może pobłogosławić w domu głowa rodziny.
Zaoszczędzony czas warto zainwestować w liturgię Triduum Paschalnego. Właśnie tam dzieją się rzeczy najistotniejsze. Tam bije serce chrześcijaństwa. Obecność na samej tylko Rezurekcji jest jak wejście do kina na ostatnie dziesięć minut filmu.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








