Listy do redakcji

Nie krytyce Kościoła!

Jestem stałym czytelnikiem Przewodnika Katolickiego, ale kolejny raz bulwersują mnie wypowiedzi pani Marii Przełomiec. Nie bardzo rozumiem jej krytykancką troskę o Kościół katolicki... To co ta pani wypisuje (a co za tym idzie Przewodnik Katolicki), jest dalej kopaniem leżącego... Nie ma to nic wspólnego z miłością bliźniego, a już...
Czyta się kilka minut

Nie krytyce Kościoła!

Jestem stałym czytelnikiem „Przewodnika Katolickiego”, ale kolejny raz bulwersują mnie wypowiedzi pani Marii Przełomiec. Nie bardzo rozumiem jej krytykancką troskę o Kościół katolicki... To co ta pani wypisuje (a co za tym idzie „Przewodnik Katolicki”), jest dalej kopaniem leżącego... Nie ma to nic wspólnego z miłością bliźniego, a już nic z miłosierną miłością naszego Pana Jezusa Chrystusa, który przecież umarł za nas grzeszników. […] Czego ta pani oczekiwała udając się do kościoła w Środę Popielcową, jeśli nie tego, by w geście pokuty zacząć swoją powrotną drogę ku przebaczającej Miłości… […] A co złego jest w liście Jego Świątobliwości? Jasno widać, o co chodzi pani Przełomiec.

Marek K.

Odpowiedź

Do opublikowanego powyżej listu czytelnika odniosła się w swoim dzisiejszym komentarzu społecznym p. Maria Przełomiec.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 13/2007